fot. flickr.com

Sejm zajmie się projektem ustawy dotyczącym tzw. dekretu Bieruta

Sejm zajmie się dziś senackim projektem ustawy dotyczącym tzw. dekretu Bieruta. Zakłada on, że samorządy i Skarb Państwa będą miały prawo pierwokupu gruntów warszawskich objętych roszczeniami, jeśli będą się na nich znajdować instytucje użyteczności publicznej.

W projekcie pojawia się zapis, że grunty te nie będą oddawane w naturze co jest możliwe w tej chwili.

Projekt ma zapobiegać m.in. tzw. dzikiej reprywatyzacji nieruchomości w stolicy, odebranych ich ówczesnym właścicielom na mocy tzw. dekretu Bieruta.

Poseł Gabriela Masłowska z PiS, mówi jednak, że projekt  ten wcale nie poprawia, a wręcz pogarsza warunki odzyskiwania nieruchomości przez byłych właścicieli w stosunku do obecnych przepisów.

– Ten projekt stanowi pogorszenie warunków do odzyskania nieruchomości przez byłych właścicieli w stosunku do obecnych przepisów. W związku z tym ich organizacje zapowiadają zaskarżenie przepisów tej ustawy jako niekonstytucyjne. Myślę, że Sejm powinien bardzo wnikliwie popracować nad tym projektem żeby nie powiększyć krzywdy, która daje o sobie znać, która była wywołana po wojnie dekretami Bieruta. Jednocześnie trzeba bardzo mocno rozważyć sytuację ażeby przeciwdziałać dzikim prywatyzacjom, które mają miejsce w Polsce – powiedziała poseł Gabriela Masłowska

Przeciwko senackiemu projektowi protestuje stowarzyszenie „Dekretowiec”, zrzeszające właścicieli nieruchomości warszawskich wywłaszczonych dekretem Bieruta.

RIRM

drukuj