fot. PAP/Tomasz Gzell

Sejm: Wysoka kultura Ryszarda Petru? „Proszę nie walić się w łeb”

Ryszard Petru, lider partii Nowoczesna z sejmowej mównicy powiedział do poseł prof. Krystyny Pawłowicz: „Proszę nie walić się w łeb, jak ja do Pani mówię”. Takiego języka dawno w Sejmie nikt nie używał. 

Wraz z wejściem do Sejmu ugrupowania Nowoczesna pojawił się w parlamencie dość osobliwy – nowoczesny język. A zaprezentował go osobiście lider tej formacji.

– Zapraszamy, panią poseł Pawłowicz na demonstrację 12 grudnia o godz.12.00 pod siedzibą Trybunału Konstytucyjnego. Proszę nie walić się w łeb jak ja do Pani mówię. Mam prośbę – nie podkręcajcie atmosfery, której nie ma – mówił w Sejmie Ryszard Petru.

Te skandaliczne słowa padły w czasie wymiany zdań dotyczącej powiadomienia przez poseł Krystynę Pawłowicz prokuratury o groźbie zamachu na Jarosława Kaczyńskiego. Taką groźbę zawiera wpis internetowy inicjatora Komitetu Obrony Demokracji Mateusza Kijowskiego. Wzywa on do zastrzelenia prezesa Prawa i Sprawiedliwości.

Petru twierdzi, że ten wpis pojawił się na fejkowym profilu, założonym przez anonimową osobę. To między innymi powinna właśnie ustalić prokuratura – czy wpisu dokonał Mateusz Kijowski, czy ktoś inny – mówi Krystyna  Pawłowicz.

TV Trwam News/RIRM

 

 

drukuj