fot. PAP/Mateusz Marek

Sejm uchwalił budżet na kolejny rok

Sejm uchwalił ustawę budżetową na 2021 rok. Deficyt budżetowy ma wynieść 82 mld 300 mln zł.

Posłowie przyjęli w czwartek ustawę budżetową na 2021 rok.

– Za 234, 220 przeciw, 1 się wstrzymał. Sejm uchwalił ustawę budżetową – ogłosiła Elżbieta Witek, marszałek Sejmu.

To budżet dostosowany do potrzeb społecznych i gospodarczych w okresie pandemii – wskazał Henryk Kowalczyk, przewodniczący sejmowej Komisji Finansów Publicznych. Budżet zakłada deficyt w wysokości 82 mld 300 mln zł.

– Na tak trudne czasy jest to deficyt stosunkowo niewielki. Deficyt pozwala na pomoc przedsiębiorcom, zachowanie miejsc pracy – oznajmił Henryk Kowalczyk.

Poseł Henryk Kowalczyk wnioskował wraz z szefem klubu PiS, Ryszardem Terleckim, o głosowanie nad poprawkami do budżetu w grupach. Sejm w jednym głosowaniu przyjął 17 poprawek PiS zatwierdzonych wcześniej przez sejmową komisję finansów. Głosowanie grupowe dotyczyło też ponad 800 poprawek opozycji, które nie znalazły aprobaty sejmowej komisji.

– Zdecydowana większość odrzuconych poprawek, czyli 602 poprawki zgłoszono jako wnioski mniejszości. Odbieram to jako próbę destrukcji prac parlamentarnych – podkreślił pos. Henryk Kowalczyk.

Wiele poprawek opozycji odnosiło się do budżetu samorządów a nie budżetu państwa. Redukcja liczby głosowań wzburzyła opozycję.

– Chcecie uniknąć dyskusji o najważniejszej sprawie dla Polaków. Proszę żebyście z tego haniebnego wniosku natychmiast się wycofali – mówił Cezary Tomczyk, szef klubu KO.

– To kilkaset głosowań jest szansą, że ludzie z powiatów, województw i gmin będą wiedzieć, że walczymy o ich interesy – dodał Krzysztof Gawkowki, szef klubu Lewicy.

Sejm nie przyjął wniosku KO o odrzucenie projektu budżetu w całości. Poprawki opozycji odrzucono. W sprawie ustawy budżetowej odbyły się cztery głosowania.

To absurd – akcentował Krystian Kamiński, poseł Konfederacji.

– Wśród tych 863 poprawek mogły się znaleźć takie, które chcieliśmy poprzeć, ale też takie, w przypadku których bylibyśmy przeciwko. Jak my jako odpowiedzialni politycy mieliśmy się zachować? – powiedział Krystian Kamiński.

Szef klub KO Cezary Tomczyk rozważa zawiadomienie prokuratury w związku ze skróceniem procedowania ustawy. Szef PO, Borys Budka, złożył wniosek do Senatu o zwiększenie wydatków na służbę zdrowia, którą odrzucił w czwartek Sejm.

– Zwrócę się do demokratycznej większości w Senacie i poproszę o to, by wydatki na służbę zdrowia zostały zwiększone o co najmniej 6 mld zł – wskazał pos. Borys Budka.

Według Ministerstwa Finansów, nakłady na ochronę zdrowia wzrosną o około 11.5 mld zł. Będą środki na programy społeczne – mówiła Teresa Wargocka, wiceprzewodnicząca sejmowej Komisji Polityki Społecznej i Rodziny.

– W budżecie jest 41 mld zł na program Rodzina 500 plus. […] Kolejne wsparcie to jest 1,4 mld zł na program Dobry Start – podkreśliła pos. Teresa Wargocka.

Finansowana będzie trzynasta emerytura. W planach jest czternasta emerytura.

Dalej wspierana będzie polska armia – zaznaczył Sylwester Tułajew, poseł PiS.

– To kolejny rok kiedy ponad 2 proc. PKB przeznaczamy na siły zbrojne – stwierdził pos. Sylwester Tułajew.

Przyjęte poprawki przesuwają środki w ramach budżetu. 738 tys. zł z wydatków Kancelarii Senatu i 7 mln zł z wydatków na oświatę trafi na pomoc Polakom za granicą. 8 mln zł z wydatków na partie polityczne trafi do NIK na wsparcie procesów kontrolnych. 40 mln zł z rezerwy rządowej przesunięto na aktywizację osób starszych.

To dobry budżet – podkreślił Artur Beń, ekonomista.

– Są utrzymane inwestycje, co jest podstawą rozwoju kraju. […] Ten budżet, pomimo że jest trudny, broni nasz kraj przed recesją – powiedział Artur Beń.

W ustawie budżetowej założono, że PKB wzrośnie o 4 proc. Średnioroczny wzrost cen towarów i usług wynieść ma 1,8 proc., a przeciętny wzrost wynagrodzeń sięgnąć 2,8 proc.

Jak zaznaczył dr Krystian Mieszkała, ekonomista, to jedynie optymistyczne prognozy, które pomimo pandemii mogą być realne.

– Bazując na obecnym roku oraz na bardzo dobrych wynikach polskiej gospodarki w przeciągu ostatnich lat – podsumował dr Krystian Mieszkała.

Ustawa budżetowa trafi pod obrady Senatu, który ma 20 dni na jej rozpatrzenie.

 

TV Trwam News

drukuj