fot. PAP

Sejm przyjął projekt ustawy umożliwiający likwidację kopalń

Sejm wczoraj wieczorem przyjął projekt ustawy o funkcjonowaniu górnictwa węgla kamiennego. Zmiana ma umożliwić rządowi realizację tzw. programu naprawczego Kompani Węglowej.

Za jej przyjęciem głosowało 240 posłów. Przeciw było 208, dwóch wstrzymało się od głosu. Wcześniej upadł wniosek PiS o odrzucenie projektu. ZOBACZ JAK GŁOSOWALI POSŁOWIE

Posłowie pracowali nad projektem ustawy przewidującym likwidację kopalń w ekspresowym tempie. Głosowania poprzedziła burzliwa dyskusja.

Ludzie na Śląsku i w Małopolsce Zachodniej czują się oszukani i czują, że ta nadzieja na lepsze jutro została im odebrana – podkreśliła  poseł Beata Szydło, wiceprezes Prawa i Sprawiedliwości.

Te cztery kopalnie, które państwo likwidujecie – Brzeszcze, Sośnica, Bobrek-Centrum i Makoszowy – mają swoją przeszłość, ale mają też swoją przyszłość. Ta przyszłość może być przyszłością kopalń zrestrukturyzowanych, przynoszących ludziom pracę i będącą ważnym elementem polskiej gospodarki. Ta przyszłość może być też przyszłością kopalń zlikwidowanych. Dlaczego oszukujecie ludzi mówiąc, że restrukturyzujecie górnictwo, a de facto je likwidujecie, o czym piszecie także w tej ustawie – powiedziała Beata Szydło.

Poseł Piotr Naimski wnioskował o przerwę i zwołanie Konwentu Seniorów. Mówił, że rządowa ustawa jest najprawdopodobniej niekonstytucyjna.

– Ta ustawa łamie zasadę dialogu społecznego, która jest zasadą konstytucyjną, zawartą w preambule i art. 20 Konstytucji Rzeczpospolitej. Ale mam też drugi powód do zastanowienia dla konwentu. Otóż PO i PSL przepychając się z tą ustawą i tym projektem likwidacji kopalń na Śląsku tworzą zarzewie konfliktu społecznego, ale także i politycznego w Polsce, który daleko wykracza poza słupki partyjne – zauważył Piotr Naimski.

Ustawą w przyszłym tygodniu zajmie się Senat.

We wszystkich kopalniach Kompanii Węglowej trwa protest górników. Wspierają ich koledzy z innych zakładów, a mieszkańcy wielu miast Śląska wychodzą na ulice.

Dziś rano mają być kontynuowane rozmowy delegacji rządowej z górniczymi związkowcami, które zakończyły się w nocy. W południe zbiera się Krajowy Komitet Protestacyjno-Strajkowy „Solidarność”, który ma podjąć decyzję o ewentualnym rozszerzeniu akcji protestacyjnej.


TV Trwam News/RIRM

drukuj