Sejm przeciwny ustanawianiu stałych mechanizmów alokacji uchodźców

Sejm podjął uchwałę dotyczącą polityki imigracyjnej. Zapisano w niej m.in., że Sejm wyraża zdecydowany sprzeciw wobec jakichkolwiek prób ustanawiania unijnych stałych mechanizmów alokacji uchodźców, czy imigrantów.

„Sejm Rzeczypospolitej Polskiej wyraża zdecydowany sprzeciw wobec jakichkolwiek prób ustanawiania unijnych stałych mechanizmów alokacji uchodźców czy imigrantów. Instrumenty polityki uchodźczej i imigracyjnej powinny pozostać w rękach państwa polskiego. Jest to szczególnie ważne z punktu widzenia rosnących napięć społecznych, których przyczyną jest nadmierna fala migracji z Bliskiego Wschodu do Europy” – czytamy w uchwale.

W uchwale podkreślono, że Sejm w pełni popiera niesienie i finansowanie pomocy humanitarnej w miejscach objętych konfliktem zbrojnym i krajach sąsiadujących

„Sejm negatywnie ocenia decyzje Rady Unii Europejskiej z dnia 22 września 2015 roku w sprawie relokacji 120 tys. uchodźców oraz poparcie w głosowaniu na forum Rady UE przez ówczesny Rząd RP tej decyzji, wbrew stanowisku pozostałych państw Grupy Wyszehradzkiej i Rumunii. Sejm wzywa rząd do szczególnie dokładnego stosowania krajowych kryteriów polityki uchodźczej, które szczególną ochroną powinny obejmować samotne kobiety, dzieci, rodziny wielodzietne oraz mniejszości religijne” – zaznaczono w uchwale.

Za przyjęciem uchwały głosowało 267 posłów, przeciw było 158, wstrzymało się – 14 posłów. Wcześniej Sejm nie poparł poprawki klubu Kukiz’15, wzywającej rząd do wstrzymania się z przyjmowaniem uchodźców do czasu referendum w tej sprawie. Kukiz’15 od stycznia zebrał ponad 150 tysięcy podpisów pod wnioskiem o referendum ws. nieprzyjmowania imigrantów i kontynuuje tę zbiórkę.

Projekt uchwały w sprawie polityki imigracyjnej proponował jako pierwszy klub Kukiz’15. W projekcie klub chciał, aby Sejm wezwał rząd Beaty Szydło do zmiany stanowiska Polski ws. polityki migracyjnej UE. Podczas prac w komisji posłom PiS i Kukiz’15 nie udało się porozumieć ws. przygotowania kompromisowego projektu; zdecydowano, że dalsze prace będą toczyć się nad oboma projektami łącznie, a wiodącym będzie projekt PiS.

PAP/RIRM

drukuj