fot. PAP/Rafał Guz

Sejm pracuje nad prezydenckim projektem dot. skargi nadzwyczajnej oraz wyboru prezesów izb SN

Sejm kontynuuje prace nad prezydenckim projektem ustawy, który wydłuża możliwość składania skargi nadzwyczajnej. W projekcie znalazły się też zapisy mające – w ocenie obozu rządzącego – uniemożliwić obstrukcję w przypadku wyboru prezesów poszczególnych izb Sądu Najwyższego.

Prezydencki projekt wprowadza zmiany w procedurze wyboru prezesów poszczególnych izb Sądu Najwyższego. Jeśli na pierwszym posiedzeniu nie uda się wybrać kandydatów na prezesa, to przy kolejnej takiej próbie wymagana byłaby obecność co najmniej połowy członków zgromadzenia izby. Gdy i tym razem pojawi się problem z wyborem, wymagane kworum spadnie do jednej trzeciej sędziów.

W projekcie znalazł się też zapis, w myśl którego prezydent może tymczasowo powierzyć wskazanemu przez siebie sędziemu obowiązki prezesa izby.

– Propozycja prezydenta ma na celu uzupełnienie i wprowadzenie mechanizmu zabezpieczającego, gdyby wybór kandydatów na prezesa izby w tym trybie nie mógł zostać przeprowadzony – mówiła minister w Kancelarii Prezydenta RP, Małgorzata Paprocka.

Krytycznie o projekcie prezydenckim wypowiadali się wszyscy przedstawiciele opozycji.

– Komu służy ta nowelizacja? Czy służy to wymiarowi sprawiedliwości, obywatelom, czy jednak zabezpieczaniu politycznych interesów albo przyklepywaniu niekonstytucyjnych rozwiązań, które w naszym systemie prawnym są od kilku lat? – pytał poseł Krzysztof Śmiszek z Lewicy.

Z kolei I Prezes SN, Małgorzata Manowska, przyznała, że proponowane rozwiązanie jest niespotykane, ale nie wyrażała sprzeciwu, by taki problem uregulować.

– Majowe wybory I prezesa SN pokazały, jak można wprowadzić obstrukcję na zgromadzeniu. Cyrk, który odbył się z wyborem komisji skrutacyjnej, widziały wszystkie zaproszone telewizje. Przepis postrzegam jako daleko idące zabezpieczenie, aby w ogóle mogło dojść do wyboru prezesa izby – powiedziała sędzia Małgorzata Manowska.

Dziś Sejm ma kontynuować prace nad prezydenckim projektem. Jego głównym założeniem jest wydłużenie terminu na składanie skargi nadzwyczajnej o kolejne dwa lata.

TV Trwam News

drukuj