fot. sxc.hu

Sejm podzielony ws. zakazu handlu w niedzielę

PO chce odrzucenia dwóch projektów ustaw o zakazie handlu w niedzielę – obywatelskiego i poselskiego. Projektów nie poprze TR i PSL. Za dalszymi pracami opowiedziały się kluby PiS, SP a także, z zastrzeżeniami, SLD.

Oba projekty zakładają zmianę w Kodeksie pracy, który obecnie mówi, że praca w placówkach handlowych jest niedozwolona jedynie w święta. Gdy święto przypada w niedzielę, zakaz pracy także obowiązuje i jest to jedyny przypadek prawnego zakazu pracy w placówkach handlowych tego dnia.

Krzysztof Steckiewicz, pełnomocnik komitetu, podkreśla, że możliwość wolnego w niedzielę pracownikowi po prostu się należy i podobne prawo funkcjonuje w całej Europie Zachodniej.

– Powinniśmy się zbliżać do standardów zachodnioeuropejskich, a nie tkwić cały czas we wschodnich, powiedziałbym wręcz rosyjskich standardach, gdzie handluje się w niedzielę i nie ma szacunku do drugiego człowieka. Zwykła kasjerka też ma swoje życie i w niedzielę powinna odpocząć, inni powinni to uszanować. Myślę, że można byłoby to przeszczepić na nasz grunt, tym bardziej, że w tych najstraszniejszych czasach komuny niedzielę mieliśmy wolną. Walczono o wolną sobotę, po czym uzyskaliśmy niby wolność, niby zerwaliśmy kajdany, a w efekcie nie mamy wolnej niedzieli – mówił Krzysztof Steckiewicz.

Niemal identyczny projekt przygotowali posłowie: PiS, PO, PSL i SP. Poseł Robert Telus (PiS) stwierdził, że w polskiej i europejskiej kulturze niedziela przeznaczona jest na odpoczynek i życie rodzinne, co wynika z chrześcijańskich tradycji naszego kontynentu. Robert Telusa powiedział, że zakaz pracy w dni świąteczne nie pociągnął za sobą, mimo przedstawianych przed jego wprowadzeniem opinii, jakichkolwiek utrudnień dla obywateli, jak również żadnych negatywnych skutków ekonomicznych.

„Wprowadzenie zakazu pracy placówek handlowych w niedzielę pozwoli również zmienić formę spędzania wolnego czasu – miejsce zakupów w obiektach handlowych zajmie udział w imprezach kulturalnych lub wycieczki na tereny z nieskażonym środowiskiem naturalnym” – przekonywał Telus.

 

RIRM/PAP

drukuj