fot. PAP

Sejm o miejscu obchodów rocznicy zakończenia II wojny światowej

Dziś w Sejmie ma być przedstawione stanowisko rządu wobec proponowanej przez prezydenta Bronisława Komorowskiego organizacji obchodów 70. rocznicy zakończenia II wojny światowej na Westerplatte.

Prezydent tłumaczył  niedawno że 8 maja w przejętej przez Rosję narracji ZSRR to czas triumfu, który jednak nie wszystkim narodom Europy przyniósł wolność.

Doskonałym miejscem na taką ogólnoeuropejską refleksję powinno być Westerplatte, symbol początku II wojny światowej – dodał.

Z kolei poseł Jan Dziedziczak zauważył, że miejscem organizacji obchodów rocznicy zakończenia II wojny światowej może być Stocznia Gdańska. Poseł podkreślił, że dla Polaków wojna zakończyła się wraz z upadkiem komunizmu.

 – Moglibyśmy zaakcentować to, że dla nas wolności nie było w wyniku decyzji państw zachodnich oraz to, że dzięki Polsce, dzięki ruchowi „Solidarność” komunizm upadł. Zamiast tego, mamy wpisywanie się w narrację wygodną dla państw zachodnich, mówiącą o 8 maja, o zwycięstwie tych państw. Nie wypominamy im tego, że nas zdradziły. Udajemy, że problemu nie było. Przypomnę, ze prowadzenie polityki historycznej to także przypominanie, dlaczego dany stan jest – powiedział poseł Jan Dziedziczak.

Obchody rocznicowe wywołały też kontrowersje ze względu na przypadające 10 maja wybory prezydenckie w naszym kraju. Opozycja podkreśla że termin ten sprzyja kampanii obecnego prezydenta, której elementem mogą się stać uroczystości na Westerplatte.

RIRM

drukuj