fot. PAP/Marcin Obara

Sejm będzie procedował projekt ustawy pozwalający na sprawniejsze wprowadzanie poleceń ETPC

Sejm rozpocznie dziś prace nad rządowym projektem ustawy, który ma usprawnić wykonywanie orzeczeń Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w sprawach polskich.

W proponowanej rządowej regulacji odnoszącej się do wykonywania orzeczeń ETPC opisano m.in. mechanizm działania, który ma prowadzić do wykonania orzeczeń i określono terminy poszczególnych kroków. Wymieniono także obowiązki podmiotów odpowiedzialnych za wykonywanie orzeczeń Trybunału oraz zasady ich współpracy.

Prawo i Sprawiedliwość będzie sprzeciwiać się założeniom projektu – zapowiada poseł Michał Woś. Były wiceminister sprawiedliwości podkreśla, że projekt ten jest zbędny i czysto ideologiczny. Chodzi o wdrażanie orzeczeń sprzecznych z polską konstytucją.

– Orzeczenia trybunałów międzynarodowych nie są formalnie źródłem prawa. Dopiero jeżeli uznamy za stosowne, w ramach suwerenności wdrażamy je do polskiego porządku, czyli zmieniamy nasze prawo. (…) To są orzeczenia związane m.in. z ruchami LGBT, z nieuznawaniem małżeństw jako wyłącznego związku mężczyzny i kobiety. (…) Nie są prawem człowieka rzeczy związane z tzw. aborcją promowaną przez lewactwo z Rady Europy. Projekt to próba wpuszczenia do polskiego porządku w sposób formalny obcego dorobku legislacyjnego wbrew polskiej konstytucji i wbrew polskim interesom – zaznacza poseł Michał Woś.

Projekt ustawy został przygotowany przez resort dyplomacji we współpracy z Ministerstwem Sprawiedliwości. Rząd przyjął go 11 lutego. Konieczność wprowadzenia nowej ustawy uzasadniono wzrostem liczby orzeczeń Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w sprawach przeciwko Polsce. W 2024 roku liczba ta wyniosła 147 orzeczeń, w 2023 roku – 131, a w 2020 roku, który był dla Polski pod tym względem najkorzystniejszy – 89 orzeczeń.

RIRM

drukuj