fot. facebook.com/stawiarski.jaroslaw/

Samorządy Podkarpacia i Lubelszczyzny będą współpracować

Marszałkowie województw podkarpackiego Władysław Ortyl oraz lubelskiego Jarosław Stawiarski podpisali w środę w Lubaczowie (Podkarpackie) deklarację współpracy. Oba samorządy chcą wspólnie m.in. przygotować się do nowej perspektywy finansowej UE.

W środę odbyło się również posiedzenie zarządów obu województw. Jak podkreślił na konferencji prasowej Ortyl, Podkarpacie i Lubelszczyznę łączy „wiele elementów”.

„Łączy nas piękna kraina – nasze wspólne Roztocze, mamy wspólne układy komunikacyjne, mamy połączenia drogowe i kolejowe, mamy wspólny programy – Polska Wschodnia. Chcemy nadać tym wszystkim obszarom nowy wymiar, przejść od podpisanych porozumień do poszukiwania wspólnych projektów i działań, które będziemy realizować w nowej perspektywie finansowej” – powiedział marszałek Podkarpacia.

Według niego konieczne jest stworzenie warunków, aby wykorzystać potencjały obu regionów.

Marszałek woj. lubelskiego przekonywał, że chce korzystać z doświadczeń Podkarpacia.

„Przyjechaliśmy tu po naukę, doświadczenie i know-how, które nasi przyjaciele z Podkarpacia mają. Wy zarządzacie regionem już sześć lat, my dopiero sześć miesięcy. A uczyć trzeba się od najlepszych” – dodał Jarosław Stawiarski.

Zapewnił, że chce rozwijać współpracę na rzecz budowy spójności gospodarczej, społecznej i przestrzennej.

„To przekłada się na podnoszenie jakości życia mieszkańców regionów” – mówił marszałek.

Wspólna deklaracja podpisana w Lubaczowie dotyczy m.in. rozwoju infrastruktury komunikacyjnej, w tym drogi ekspresowej S19 (Via Carpatia). Oba regiony zadeklarowały również podjęcie wspólnych działań, aby jak najlepiej przygotować się do nowej perspektywy finansowej UE na lata 2021-2027. Szczególnie ważna dla Podkarpacia i Lubelszczyzny jest możliwość kontynuacji dedykowanego dla tej części Polski – Programu Operacyjnego Polska Wschodnia. Regiony chcą też lepiej wykorzystać przyrodnicze, kulturowe i gospodarcze atuty Roztocza – zwłaszcza w kontekście turystycznym.

PAP/RIRM

drukuj