fot. flickr.com

Samorządy mogą ubiegać się o dotację z Funduszu Reprywatyzacji

Dziś nie tylko Warszawa, ale każdy samorząd może ubiegać się o pieniądze z Funduszu Reprywatyzacji. Resort skarbu czeka na wnioski od samorządów do 31 grudnia. Do podziału jest 200 mln zł. Umożliwia to nowelizacja ustawy o komercjalizacji i prywatyzacji przedsiębiorstw państwowych.

Inicjatorem noweli byli politycy Prawa i Sprawiedliwości.

W Ministerstwie Skarbu Państwa trwają też prace nad projektem, który ma w całościowy sposób uregulować sprawę reprywatyzacji –  poinformował wiceminister skarbu Maciej Małecki.

– Do tej pory dotacje z Funduszu Reprywatyzacji były dostępne tylko dla jednego samorządu: dla miasta stołecznego Warszawy, rządzonej przez Hannę Gronkiewicz-Waltz. Jak to się skończyło, wszyscy wiemy – sprawa zatacza coraz szersze kręgi, działa prokuratura, działają służby. Posłowie PiS wnieśli pod obrady Sejmu latem rozszerzenie z zakresu beneficjentów Funduszu Reprywatyzacji tej 200-milionowej dotacji z Funduszu na wszystkie samorządy. Wnioski w tym zakresie samorządy mogą składać do końca tego roku – do 31 grudnia. MSP przekazało dokładną ścieżkę dostępu  do środków z Funduszu Reprywatyzacji do wojewodów. Dalej wojewodowie już informują samorządy – wyjaśnia Maciej Małecki.

W 2013 r. koalicja PO-PSL zmieniła ustawę o komercjalizacji i prywatyzacji przedsiębiorstw państwowych. To umożliwiło przeznaczanie co roku 200 mln zł na odszkodowania reprywatyzacyjne, ale tylko w Warszawie.

W latach 2014-2015 takie kwoty ministrowie Skarbu Państwa z koalicji PO-PSL przelewali na konto warszawskiego ratusza. W 2014 r. została wykorzystana kwota 170 mln zł, a w ubiegłym roku  200 mln zł.

Na początku tego roku minister skarbu Dawid Jackiewicz odmówił przelania kolejnych 200 mln zł i zlecił kontrole w warszawskim ratuszu. W trakcie tej kontroli zostały stwierdzone liczne nieprawidłowości.

RIRM

drukuj