fot. Robert Sobkowicz/Nasz Dziennik

Sąd oddalił wniosek Koalicji Obywatelskiej przeciw premierowi M. Morawieckiemu

Wypowiedź premiera Mateusza Morawieckiego o budowie dróg przez rządy POPSL nie była kłamstwem wyborczym, a jedynie oceną oświadczył Sąd Okręgowy w Warszawie. Chodzi o wypowiedź premiera z 15 września. Według Platformy Obywatelskiej miały tam paść sugestie, że rząd Donalda Tuska nie inwestował w budowę dróg i mostów. Wyrok wydano w trybie wyborczym.   

W sobotę 15 września premier Mateusz Morawiecki odwiedził mieszkańców Świebodzina. To tam padła wypowiedź, która nie spodobała się politykom opozycji.

„Poprzednicy mówili, że budujmy nie politykę, tylko drogi i mosty. Prawda? Pamiętacie coś takiego. Nie było ani dróg, ani mostów” – mówił szef polskiego rządu.

„To kłamstwo!” – grzmiał w czasie konwencji Grzegorz Schetyna.

„Czy Platforma Obywatelska nie zbudowała dróg kłamstwo. Jeszcze dzisiaj i w następnych dniach będziemy to udowadniać w sądzie” – zaznaczył Grzegorz Schetyna, przewodniczący PO.

Wniosek wobec premiera politycy koalicji PO i Nowoczesnej złożyli w trybie wyborczym tydzień temu w Sądzie Okręgowym w Warszawie – tak, by wyrok zapadł w ciągu 24 godzin. Na taki tryb sąd się jednak nie zgodził. Na skutek zażalenia PO sprawa wróciła do sądu okręgowego, który dziś wydał wyrok.

„Postanowił oddalić wniosek i zasądzić od wnioskodawcy Grzegorza Wójtowicza, pełnomocnika koalicyjnego komitetu wyborczego Platforma Obywatelska Nowoczesna, na rzecz Mateusza Morawieckiego kwotę 240 zł tytułem zwrotu kosztów procesu” – podkreślił sędzia Radosław Tukaj z Sądu Okręgowego w Warszawie.

Oskarżyciele przekonywali, że słowa premiera wprowadzają opinię publiczną w błąd. Również kwota 5 mld zł wydawana przez rząd Prawa i Sprawiedliwości nie jest realizowana. Sędzia uznał jednak, że wystąpienie premiera miało charakter agitacyjny, a spotkanie było firmowane mianem wiecu wyborczego. Z tego względu słowa użyte przez premiera należy odczytywać w innym kontekście.

„Zapowiedzi wyborcze były takie, a ich realizacja była nie dość satysfakcjonująca. W związku z czym można powiedzieć, że nie było żadnych dróg i mostów, bo takie zapowiedzi zdecydowanie prezentowały inną wizję, która miała się odbyć, a się nie odbyła” – dodał Radosław Tukaj.

Używanie przez premiera kwoty 5 mld zł to zapowiedź uruchomienia Funduszu Dróg Samorządowych. Wyrok skrytykował pełnomocnik Koalicji Obywatelskiej mecenas Jacek Dubois.

„Po to jest Kodeks wyborczy, żeby nałożyć pewny kaganiec na polityków, żeby nie oszukiwali wyborców, by właśnie w tym porywie nie posługiwali się nieprawdą i konstrukcjami, którymi można oszukać. A to, co powiedział dziś sąd, to można powiedzieć, że mówię, że coś zrobiłem, ale mam na myśli to, co zamierzam zrobić” – powiedział Jacek Dubois.

Dr Bogdan Sedler z Fundacji Naukowo-Technicznej „Gdańsk” zauważył, że w społecznym przekonaniu rząd PO-PSL rzeczywiście niewiele zrobił w kwestii infrastruktury drogowej.

„Zdanie zostało wyrwane z kontekstu, budowano mosty. Ja już wspomniałem, że budowano drogi, autostrady najdroższe w Europie. Bankrutowały setki podwykonawców i też to była wątpliwa zasługa poprzednich rządów” – podkreślił dr Bogdan Sedler.

Wójt gminy Jastków Teresa Kot zaznaczyła, że obecny rząd aktywnie wspiera budowę dróg lokalnych.

„W jednym roku gmina Jastków otrzymała dwie dotacje, czego nie było nigdy wcześniej. Dostawaliśmy jakieś różne mniejsze dotacje, realizowaliśmy mniejsze zadania” – dodała Teresa Kot.

A taka pomoc jest bardzo potrzebna, gdyż inwestycje drogowe zabierają większość funduszy gmin – zwrócił uwagę burmistrz Suchowoli Michał Matyskiel.

„Dzisiaj musimy wykładać co najmniej dwa razy więcej środków niż jeszcze trzy lata temu na ich budowę. Średnio licząc dzisiaj kilometr drogi lokalnej, gminnej – to jest około 800, 900 tysięcy złotych” – mówił Michał Matyskiel.

Rozstrzygnięcie sądu okręgowego nie jest prawomocne.

„Czekamy na uzasadnienie pisemne, do godziny 9 jutro takie uzasadnienie mamy otrzymać. I w oczywisty sposób będziemy się od tej decyzji odwoływać” – akcentował Mariusz Witczak, poseł PO.

TV Trwam News/RIRM

drukuj