fot. PAP

Sąd Administracyjny uchylił decyzję premiera

Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił decyzję premiera Donalda Tuska ws. odmowy przyznania renty żonie Marka Rosiaka – działacza PiS-u, zamordowanego w Łodzi w 2010 r. – poinformował portal wPolityce.

Donald Tusk stwierdził, że polityczne morderstwo Marka Rosiaka „nie posiada elementu wyjątkowości” i odmówił przyznania żonie ofiary renty. W uzasadnieniu napisał, że zabójstwo Marka Rosiaka było jednym z 916 popełnianych średnio w roku kalendarzowym.

Wdowa po Marku Rosiaku złożyła skargę na decyzję premiera do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego. Sąd w wydanym orzeczeniu przychylił się do jej argumentów, stwierdzając że w przypadku Marka Rosiaka zaszły jednak „szczególne okoliczności”.

Sąd uznał, że premier nieprawidłowo rozpatrzył przesłanki, którymi powinien się kierować przy korzystaniu z uprawnienia w kwestii przyznania – bądź nie – renty specjalnej.  Od wyroku premier może odwołać się do NSA.

Jeszcze przed wyrokiem europoseł Janusz Wojciechowski, w którego biurze doszło w 2010 r. do zabójstwa Marka Rosiaka, odnosząc się do odmownej decyzji premiera ocenił, że premierowi zabrakło klasy, współczucia i zrozumienia dla tej szczególnej sytuacji. Ale to chyba nie jest przypadkowe – dodał.

W tej sprawie wyraźnie była zła wola, wyraźnie była demonstrowana chęć zbagatelizowania tej tragedii. Taka idea „ciszej nad tą trumną”, żeby nie tworzyć żadnych chwastów, które by pozwalały na uznanie, że to było jakieś nadzwyczajne wydarzenie, że to był mord polityczny, że to był mord nienawiści politycznej do określonego środowiska politycznego jakim jest PiS – zaznaczał europoseł Janusz Wojciechowski.

RIRM

drukuj