fot. PAP/Marcin Obara

S. Żaryn: Rosyjskie media chcą podważyć relacje sojusznicze Polski i USA

Rosyjskie media wykorzystują sytuację polityczną w USA do podważania relacji sojuszniczych Polski i Stanów Zjednoczonych – napisał w poniedziałek na Twitterze Stanisław Żaryn, rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych.

Stanisław Żaryn odniósł się w ten sposób do artykułu opublikowanego przez agencję Inforos, zatytułowanego „Polska pod Bidenem: niegroźna, ale niewygodna”.

„Kolejna publikacja jest próbą wzbudzenia niechęci między administracją J. Bidena i władzami RP” – ocenił Stanisław Żaryn.

Jak zauważył, w tekście opisującym sytuację polityczną w Polsce wskazuje się na kolejne protesty wobec rządu Prawa i Sprawiedliwości. Jednocześnie autor artykułu przekonuje, że „opozycja w Polsce ma teraz potencjalnego potężnego sojusznika w postaci nowej administracji w Waszyngtonie”.

Zdaniem Stanisława Żaryna, tekst insynuuje, iż rząd RP może czuć niechęć wobec Joe Bidena.

„Artykuł kończy się sugestią, że nowa administracja USA i rząd RP są skazani na spory, zaś konfrontacja polityczna Polski i USA jest nieuchronna” – konstatuje rzecznik.

Dodaje, że „wskazana publikacja jest kolejnym przykładem próby rozbudzania wrogości między rządem RP a tworzącą się administracją w USA. Intensywność rosyjskich ataków na sojusz Polski i USA wskazuje, jak niebezpieczna dla rosyjskich interesów jest współpraca Warszawy i Waszyngtonu”.

Autor artykułu w agencji Inforos, politolog, Stanisław Smagin, stoi na stanowisku, że prezydent Andrzej Duda i prezes PiS Jarosław Kaczyński otwarcie sympatyzowali z kończącym kadencję prezydentem USA Donaldem Trumpem, mając nadzieję na jego reelekcję i automatyczne rozszerzenie roli Polski jako amerykańskiego „konia trojańskiego” w Europie, odstraszającego zarówno Niemcy, jak i Rosję.

Administracja Bidena – czytamy w artykule – jest jednak zdeterminowana, aby rozpocząć drogę powrotu interakcji z Europą do stanu, jaki był przed prezydenturą Trumpa.

„Nie tylko nie otrzymają wsparcia w Waszyngtonie, jak dawniej, ale prawdopodobnie napotkają problemy” – pisze o polskich władzach Smagin.

Jego zdaniem, katolickie wyznanie Bidena teoretycznie mogłoby sprzyjać jego relacjom z władzami w Warszawie, jednak nowy lokator Białego Domu – jak zauważa – jest „katolikiem w duchu liberalnym, przejawiającym sympatię lub bezpośrednie wsparcie dla osób LGBT”.

„Wszystko to jest obce mocno konserwatywnemu katolicyzmowi Prawa i Sprawiedliwości” – podkreśla rosyjski politolog.

„Tak więc Polska pod rządami Prawa i Sprawiedliwości, podobnie jak Węgry Orbana, będzie niewygodnym i trudnym sojusznikiem dla Unii Europejskiej i administracji Bidena, choć nie w takim stopniu, jak Turcja Erdogana. Będą z nią wchodzić w interakcje, krytykując i na wpół otwarcie wspierając opozycję” – konkluduje Smagin.

PAP

drukuj