fot. PAP/Tomasz Gzell

S. Piotrowicz: Można powiedzieć, że na przestrzeni lat nie mieliśmy ładu konstytucyjnego

Skoro realizacja nie wypełnia często treści konstytucyjnych, to można mówić, że na przestrzeni lat nie mieliśmy ładu konstytucyjnego. Cóż z tego, że są ogólne sformułowania konstytucyjne, skoro nie były realizowane? – powiedział w „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja poseł Stanisław Piotrowicz. Przewodniczący sejmowej Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka odniósł się do słów prezydenta Andrzeja Dudy, który zainicjował debatę o zmianie konstytucji RP z 1997 roku.

Należy pamiętać o tym, że obecnie obowiązująca konstytucja uchwalona była w czasie, gdy władzę sprawowała lewica, która odrzucała postulaty strony prawicowej – przypomniał Stanisław Piotrowicz. Po 20 latach, gdy nastroje społeczne uległy zmianie, czas uwzględnić postulaty prawicy – dodał.

– Trzeba przypomnieć sytuację społeczno-polityczną w Polsce wtedy, kiedy ta konstytucja była tworzona. Warto przypomnieć, że w tym czasie władzę w Polsce sprawowała lewica. Prezydentem Polski był Aleksander Kwaśniewski, premierem Polski był Włodzimierz Cimoszewicz, a więc liderzy Sojuszu Lewice Demokratycznej. Jak pamiętamy, w tamtym czasie postulaty prawicowe były w znacznej części odrzucane. […] Minęło 20 lat obowiązywania konstytucji, której głównymi twórcami byli przedstawiciele obozu lewicowego. Dziś nastroje społeczne uległy zmianie w kierunku obozu prawicowego. […] Pora na to, ażeby uwzględnione zostały słuszne postulaty obozu prawicowego – akcentował gość „Aktualności dnia”.

Poseł PiS zaznaczył, że przed ewentualnym podjęciem decyzji o zmianie konstytucji należy przeprowadzić debatę ze szczególnym uwzględnieniem głosu obywateli.  

– Potrzebna jest debata, debata z udziałem społeczeństwa i tutaj mocny akcent kładzie pan prezydent, że to nie ma być debata tylko polityków, ale mają również prawo wypowiedzieć się obywatele. To jest nowa jakość, a więc nie zamykanie się tylko w sferze polityków, ale wyjście naprzeciw społeczeństwa, żeby konstytucja odzwierciedlała dążenia narodu – wskazywał polityk.

W ustawie zasadniczej należy wprowadzić takie rozwiązania, aby zapisane w niej artykuły były realizowane w rzeczywistości – podkreślił przewodniczący sejmowej Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka.

– Konstytucja musi zawierać mechanizmy, które będą powodowały to, że piękne hasła, szczytne idee, nie będą tylko hasłami na papierze, ale będą rzeczywiście realizowane w życiu i wypełniane treścią – wyjaśnił poseł.

Stanisław Piotrowicz skomentował również postawę polityków Platformy Obywatelskiej, którzy stają w obronie interesów byłych funkcjonariuszy reżimu komunistycznego.   

– Dziś widzimy, że politycy Platformy Obywatelskiej ręka w rękę manifestują z funkcjonariuszami służby bezpieczeństwa, stają w obronie funkcjonariuszy służby bezpieczeństwa. To przecież pokazuje, z kim politycy Platformy Obywatelskiej dziś się utożsamiają i czyich interesów bronią – zauważył gość „Aktualności dnia”.

Zachowania polityków PO pokazują, że to ugrupowanie chce powrotu do tego, co było, czemu w ostatnich wyborach sprzeciwiło się społeczeństwo – zwrócił uwagę poseł PiS.

– Ugrupowania takie, jak PO, zabiegają o status quo. Wielokrotnie podkreślali, że jeśli dojdą do władzy, to wrócą z powrotem do tego, co było. Polacy tego nie chcą. Właśnie dlatego dokonali zmiany, dokonali wyboru innego ugrupowania, szeroko pojętego ugrupowania prawicowego z Prawem i Sprawiedliwością na czele, bo chcą zmian. Nie mogą już potrzeć na to, że ze wzrostu gospodarczego korzystają tylko ściśle określone, wąskie grupy społeczne. Widać, że Platforma staje po stronie tych wąskich, uprzywilejowanych grup i również dziś staje ręka w rękę z funkcjonariuszami SB, broniąc ich interesów, a nie interesów narodu – podsumował przewodniczący sejmowej Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka.

Całość rozmowy z posłem Stanisławem Piotrowiczem w „Aktualnościach dnia” dostępna jest [tutaj].

RIRM

drukuj