fot. PAP/Radek Pietruszka

S. Nowak: Nie miałem styczności z głównym wątkiem afery Amber Gold

Nie miałem żadnej styczności z głównym wątkiem afery Amber Gold – powiedział b. minister transportu w rządzie PO-PSL Sławomir Nowak. Składa on zeznania przed sejmową komisją śledczą ds. tej afery. Komisja kontynuuje tzw. wątek lotniczy w działalności piramidy finansowej.

Na początku spotkania – korzystając z możliwości swobodnej wypowiedzi – b. szef resortu transportu czytał oświadczenie z kartki. To, jak tłumaczyła przewodnicząca komisji poseł Małgorzata Wassermann, jest niezgodne z prawem.

– Panie ministrze, bardzo pana proszę, żeby pan mówił w ramach swobodnej wypowiedzi, bez posługiwania się tekstem. Proszę pana uprzejmie, żebyśmy trzymali się przedmiotu i tematu posiedzenia – wzywała przewodnicząca komisji.

– Pani przewodnicząca, korzystam ze swojego konstytucyjnego prawa. Jak sama pani mnie poinformowała, mam prawo do swobodnej wypowiedzi (…), wydaje mi się, nie powinna być w żaden sposób ani przerywana, ani ograniczana państwa interwencją – odpowiedział Sławomir Nowak.

Małgorzata Wassermann przypomniała, że „swobodna wypowiedź”, zgodnie z Kodeksem postępowania karnego, jest tylko w zakresie tematu przesłuchania. To wynika w sposób jasny z przepisów – zaznaczyła szefowa komisji.

Nowak powiedział, że jedyne, czego żałuje w kontekście OLT to to, że zwlekał z odwołaniem Grzegorza Kruszyńskiego z funkcji prezesa ULC. Ponosi on pełną służbową i polityczną odpowiedzialność za zaniedbania w Urzędzie, które tolerował – przekonywał b. minister transportu Sławomir Nowak przed komisją śledczą.

„Jedyne, co mogę powiedzieć, że żałuję w kontekście OLT, to że zwlekałem z odwołaniem prezesa Kruszyńskiego z funkcji prezesa ULC. W mojej ocenie niestety ponosi (on) pełną służbową i polityczną odpowiedzialność za okres, w którym był prezesem i za zaniedbania w Urzędzie, które tolerował” – stwierdził Sławomir Nowak w ramach tzw. swobodnej wypowiedzi na początku przesłuchania.

Nowak pełnił funkcję szefa resortu transportu pomiędzy listopadem 2011 roku a listopadem 2013 roku.

Po południu zeznania przed komisją ma z kolei złożyć prokurator Prokuratury Okręgowej w Warszawie Wojciech Łuniewski. Po upadłości OLT Express miał poprowadzić postępowanie w sprawie nieprawidłowości w ULC, z zawiadomienia S. Nowaka.

Linie lotnicze, jak i Amber Gold, ogłosiły upadłość w połowie 2012 roku.

PAP/RIRM

drukuj