fot. pixabay.com

Rzecznik resortu zdrowia: Pierwszy lek na COVID-19 może dotrzeć do Polski w grudniu

Rzecznik Ministerstwa Zdrowia, Wojciech Andrusiewicz, nie wykluczył, że pierwszy lek na COVID-19 dotrze do Polski w grudniu.       

Rząd poinformował na początku listopada, że zakontraktował preparat, który jeszcze nie jest w obiegu. Chodzi o lek molnupiravir; jest on stosowany już w Wielkiej Brytanii.

Do Europejskiej Agencji Leków zgłaszają się kolejne koncerny farmaceutyczne o zgodę na dopuszczenie do sprzedaży.

Polska nie czeka jednak na decyzję EMA; zwłoka mogłaby spowodować problemy z nabyciem leku.

– Podjęliśmy już rozmowy z jednym z producentów. Mamy już zakontraktowany lek i niewykluczone, że już w grudniu ten lek dotrze do Polski. Jest to lek, który stosuje się na początku przebiegu choroby. Ten lek chroni przed dalszym rozwojem COVID-19 – mówił Wojciech Andrusiewicz.

Ponadto Polska chce zakupić lek na COVID-19 także wspólnie z UE.

Wczoraj Europejska Agencja Leków wydała pozytywną ocenę dwóch preparatów przeciw COVID-19. Chodzi o leki produkowane przez firmy z Ameryki i Korei Płd.

EMA przekazała rekomendację Komisji Europejskiej, która formalnie dopuści leki do obrotu w Europie. Farmaceutyki zawierają przeciwciała monoklonalne.

RIRM

drukuj