fot. https://twitter.com/CPK_PL/

Rządzący dewastują projekt budowy CPK

Mikołaj Wild ze Stowarzyszenia „Tak dla CPK” podkreślił, że prace, jakie dziś toczą się wokół inwestycji, nie gwarantują, że Centralny Port Komunikacyjny powstanie nawet do roku 2032. W ramach prezydenckiej rady ds. strategicznych projektów rozwojowych ekspert przygotował analizę, w której ostrzega przed dewastowaniem programu.

Mikołaj Wild, w przeszłości zajmujący się budową Centralnego Portu Komunikacyjnego, ostrzega, że działania dziś podejmowane wokół inwestycji muszą budzić niepokój.

– Po pierwsze, uznanie za inwestora strategicznego Polskich Portów Lotniczych, czyli byłego przedsiębiorstwa państwowego, które nie jest w stanie udźwignąć finansowo realizacji tego projektu i wejścia w rolę inwestora strategicznego. Po drugie, podjęcie przez rząd uchwały 31 grudnia o nowym programie wieloletnim Centralnego Portu Komunikacyjnego, który redukuje liczbę prowadzonych prac na liniach kolejowych przeszło dwukrotnie – ogranicza o 778 kilometrów – zwrócił uwagę Mikołaj Wild.

Po trzecie – jak dodał – to rekomendacja sejmowej komisji, która chce wyrzucić do kosza obywatelski projekt w sprawie Centralnego Portu Komunikacyjnego. Jego autorzy chcą, by inwestycja powstała do roku 2030; Mikołaj Wild zastrzegł, że potrzeba transparentności przy tej inwestycji. Zamiast tego mamy dziś dowolność rządzących w jej realizacji.

– Mamy do czynienia z sytuacją, w której nie są toczone prace, jakie zapewniłyby realizację CPK, nawet do deklarowanej przez rządzących daty 2032 roku – podkreślił Mikołaj Wild ze Stowarzyszenia „Tak dla CPK”.

Komponent kolejowy w projekcie CPK i jego nową odsłonę proponowaną przez rząd Mikołaj Wild uznał za budowę ekskluzywnej linii kolejowej. Ostrzegł, że mniejsze miejscowości będą omijane przy budowie nowych połączeń.

TV Trwam News

drukuj