fot. sxc.hu

Rządowy program MDM nie dla młodych

Młodzi ludzie, którzy zamieszkują 75 proc. terytorium Polski zostali wykluczeni z pomocy państwa w nabyciu pierwszego mieszkania – alarmują politycy PiS- u.

Poseł Andrzej Adamczyk, który był gościem audycji Rozmowy Niedokończone w TV Trwam, przypomniał, że rządowy program MDM przewiduje zakup mieszkania jedynie od dewelopera. Podkreślił, że w 2012 roku w blisko 200 powiatach nie budowano mieszkań. Dodał, że taka sytuacja ma miejsce i dziś.

– W zakresie 1 do 50 mieszkań budowano w 80-ciu powiatach. Co to oznacza? Oznacza to, że około 270 na 379 praktycznie nie miało oferty dla tych młodych ludzi. To jest wykluczenie, to jest niesprawiedliwość, bo nie chcemy dzielić Polski na gorszą i lepszą. Nie chcemy dzielić młodych ludzi na tych mieszkających w dużych miastach i na tych mieszkających tam, gdzie nie funkcjonuje deweloper czyli mieszkający poza obszarami wielkomiejskimi, aglomeracyjnymi. Takiego podziału niestety dokonał rząd. Do tego przyłożył rękę pan prezydent Komorowski podpisując kolejną ustawę, bo przecież jedna dotyczyła wygaszenia programu „Rodzina na swoim”, a drugą była o MDM – powiedział poseł Andrzej Adamczyk.

Wygaszony w 2012 roku Program „Rodzina na swoim” przewidywał dofinasowanie zakupu mieszkania czy domu z rynku wtórnego. Żeby kupić 70-metrowe mieszkanie na rynku deweloperskim statystyczny Polak musiałby odkładać całą swoją pensję, pod warunkiem, że zarabia średnią krajową aż  przez7 lat.

Mieszkaniec Danii takie same lokum mógłby kupić już po dwóch latach. Z danych Eurostatu wynika, że nad Wisłą aż 60 proc. osób w wieku od 18 do 34 lat mieszka z rodzicami. Dla porównania w całej Europie średnia ta wynosi 48 proc.

RIRM

drukuj