Rządowa koalicja stawia siebie ponad prawem. Nielegalne działania części członków PKW
Przewodniczący PKW chce przyjąć uchwałę dotyczącą sprawozdania finansowego komitetu wyborczego PiS w trybie obiegowym. Taką możliwość blokują jednak członkowie komisji, wybrani z rekomendacji rządzącej dziś koalicji. Brak podjęcia uchwały oznacza, że Państwowa Komisja Wyborcza nie stosuje się do orzeczenia Sądu Najwyższego, łamiąc przy tym polskie prawo.
Sąd Najwyższy sprawę subwencji dla Prawa i Sprawiedliwości rozstrzygnął na korzyść partii Jarosława Kaczyńskiego, ale upolityczniona Państwowa Komisja Wyborcza pieniędzy na razie wypłacać nie zamierza.
– Czy ktokolwiek z państwa, nawet pisowcy, spodziewali się, że wyrok tej nieistniejącej izby, tych siedmiu neosędziów będzie inny niż po myśli pisowskiej? – wskazał członek PKW, Ryszard Kalisz.
To słowa w przeszłości zawodowego polityka, który dziś zasiada w Państwowej Komisji Wyborczej, Ryszarda Kalisza, wcześniej należącego do PZPR, który był również ministrem w rządzie Lewicy. Państwowa Komisja Wyborcza oczekuje teraz na „uregulowanie przez władze statusu prawnego Izby Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych SN”.
– Ten status przecież jest uregulowany w prawie. Izba Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych funkcjonuje, Sąd Najwyższy funkcjonuje, natomiast jest to po prostu spór polityczny, w który nie chce wnikać, ale na pewno nie jest to spór prawny – podkreślił w programie „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja sędzia Łukasz Zawadzki, rzecznik prasowy Stowarzyszenia Sędziowie RP. [więcej]
Na razie posiedzenie Państwowej Komisji Wyborczej ws. subwencji dla Prawa i Sprawiedliwości jest odroczone. Próbę przełamania impasu miał podjąć przewodniczący PKW, Sylwester Marciniak. Miał on wysłać e-mail do członków komisji ws. zarządzenia przyjęcia w trybie obiegowym kilku uchwał, w tym dotyczącej sprawozdania finansowego komitetu wyborczego PiS.
– Jest na siódmym punkcie, takie nic nieznaczące, „KW PiS po SN”. Jest załączona ta uchwała, którą (przewodniczący PKW – red.) chce, żebyśmy podjęli, czyli chce, żebyśmy podjęli uchwałę, którą odroczyliśmy do czasu uregulowania sprawy – wskazał Ryszard Kalisz.
A co w przypadku innych partii politycznych? Czy tutaj również Państwowa Komisja Wyborcza czekała na „uregulowanie sprawy”? To, w jaki sposób zachowuje się upolityczniona komisja, pokazuje fragment wywiadu z prezes Izby Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych Sądu Najwyższego.
„Każdorazowo, po orzeczeniach Izby Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych podejmowane były nowe uchwały przyjmujące sprawozdania finansowe partii z różnych stron sceny politycznej. W ostatniej, kontrowersyjnej sprawie, to pierwszy przypadek, gdy PKW nie podjęła żadnej uchwały” – mówiła Joanna Lemańska, prezes Izby Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych Sądu Najwyższego, dla portalu money.pl.
Warto dodać, że osobami, które nie chcą uznać rozstrzygnięcia Sądu Najwyższego, są: Ryszard Balicki, którego do PKW zgłosiła Platforma Obywatelska; Paweł Gieras z rekomendacji Trzeciej Drogi; Ryszard Kalisz wskazany do PKW przez Lewicę; Maciej Kliś zgłoszony przez Trzecią Drogę i Konrad Składowski również z rekomendacji Platformy Obywatelskiej.
Prawo i Sprawiedliwość domaga się odwołania pięciu członków komisji. Posłowie partii mówią także o odpowiedzialności karnej, jaka grozi członkom komisji, którzy anarchizują jej prace.
– W tej sprawie złożyliśmy zawiadomienie do Prokuratury Okręgowej, zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa przez pana Gierasa, Kalisza, Klisia, Składkowskiego, Balickiego – zaznaczył rzecznik PiS, Rafał Bochenek.
Komisja powinna też jak najszybciej zastosować się do decyzji Sądu Najwyższego.
– Nie ma już innej ścieżki odwoławczej od decyzji Sądu Najwyższego Izby Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych. Decyzja Sądu Najwyższego sprzed tygodnia, z 11 grudnia, sprawę zamyka definitywnie i obowiązkiem Państwowej Komisji Wyborczej pod literą prawa jest po prostu zatwierdzić sprawozdanie finansowe, a następnie tę subwencję wypłacić – podkreślił sędzia Łukasz Zawadzki.
Brak respektowania orzeczeń Sądu Najwyższego przez Państwową Komisję Wyborczą może całkowicie zdestabilizować działanie państwa, choćby w zakresie procesu wyborczego. Istnieje obawa, że PKW nie zgodzi się na rejestrację jednego z kandydatów na prezydenta Polski i nie uzna werdyktu Sądu Najwyższego ws. rozpatrzenia skargi w tej sprawie.
TV Trwam News


![Konwencja regionalna PiS w Toruniu (6) [1280×768]](https://www.radiomaryja.pl/wp-content/uploads/2019/08/konwencja-regionalna-pis-w-toruniu-6-1280x768-180x180.jpg)

