Rząd zdestabilizował rynki rolne

W przeciągu sześciu lat rząd PO-PSL działając w obszarze rolnictwa doprowadził do destabilizacji niemal wszystkich rynków rolnych – powiedział poseł Krzysztof Jurgiel.

W środę sejmowa Komisja Rolnictwa zajęła się sprawą dotyczącą bieżącego importu rzepaku do Polski, w szczególności z Ukrainy i wpływu tego importu na rynek rzepaku w Polsce w 2013 r.

W tej sprawie w Sejmie ministrowi rolnictwa pytania zadawali dziś posłowie. Parlamentarzyści z PiS wskazali m.in. na rażące zaniedbania rządu w obszarze polskiego rolnictwa, źle prowadzonych negocjacji na forum UE oraz niedbałości o interesy polskich gospodarzy – mówił poseł PiS Krzysztof Jurgiel.

– Komisja też zwracała uwagę rządu, że nastąpił drastyczny spadek cen zbóż i rzepaku; i to jest nieproporcjonalnie większe niż wskazywałyby notowania na najwyższych giełdach towarowych; że nastąpiło opanowanie rynku przez kilku największych operatorów zajmujących się handlem i przetwórstwem; że wadliwie działa w Polsce rynek biopaliw; że nieprawidłowości występują z działalności spółki Elewarr. Pytanie jest zasadnicze: czy w najbliższej przyszłości rząd poważnie potraktuje polskich rolników i przystąpi do ustalenia takich warunków funkcjonowania na rynku Europejskim w Polsce, że nasi rolnicy będą mieli pewność, że wyprodukowane zboża – w tym wypadku rzepak – przyniosą godziwą zapłatę i dochód? – zaznaczył poseł Krzysztof Jurgiel.

Były minister rolnictwa przypomina, że zarówno w Traktacie z Lizbony jak i traktacie akcesyjnym jest zapisane, że jednym z głównych celów jest stabilizacja rynków rolnych. Tymczasem polski rząd, albo nie zna tych spraw, albo nie interesuje się rolnictwem – stwierdził polityk.

– Rząd w piśmie – które skierował do mnie – dotyczącym rynku rzepaku stwierdza, że na rynku nie mają zastosowania instrumenty wspólne polityki rolnej, cena interwencji na refundacji, eksportowe kontyngenty, stawka celna wynosi „0”. Wiemy, że do początku lipca jest trudna sytuacja na rynku zbóż i na rynku rzepaku i są przedstawiane informacje, że jednym z powodów tego jest  import spoza granicy Unii Celnej UE, a więc z Ukrainy; że nasi przetwórcy rzepaku też nie kupują u naszych rolników tylko zagranica i ponadto, że nastąpiła zmowa cenowa – dodał poseł Krzysztof Jurgiel.

RIRM

drukuj