Rząd uszczelni system pomocy dla uchodźców
System pomocy uchodźcom z Ukrainy będzie uszczelniony. Projekt nowelizacji został przedstawiony na dzisiejszym posiedzeniu rządu.
Od początku rosyjskiej agresji na Ukrainę Polska staje na wysokości zadania, jeśli chodzi o pomoc obywatelom tego kraju.
– Osoby, które uciekają przed wojną, uzyskują legalny pobyt w Polsce, mają możliwość pracy, mają możliwość nauki w szkole – zaznaczył wiceszef MSWiA, Paweł Szefernaker.
https://twitter.com/PremierRP/status/1597539065137881088
Wszystko to gwarantuje specjalna ustawa pomocowa, która po raz kolejny zostanie znowelizowana. Projekt noweli został we wtorek przedstawiony rządowi. Reguluje on m.in. sprawy związane z pomocą uchodźcom w miejscach zbiorowego zakwaterowania.
– Od 1 marca przyszłego roku wprowadzamy odpłatność w miejscach zbiorowego zakwaterowania, co do zasady dla tych uchodźców, którzy pracują, którzy mogą normalnie funkcjonować. Chcemy, aby partycypowali w kosztach po 120 dniach pobytu w Polsce i pomocy od państwa – wyjaśnił wiceminister spraw wewnętrznych i administracji.
Uchodźcy będą musieli pokryć 50 proc. kosztów takiej pomocy. Z biegiem czasu opłata wyniesie 75 proc. kosztów. Nie dotyczy to jednak wszystkich uchodźców.
– Ta zasada nie będzie dotyczyła kobiet w stanie błogosławionym, kobiet wychowujących więcej niż dwójkę dzieci czy też osób niepełnosprawnych i ich opiekunów oraz osób starszych – wskazał Paweł Szefernaker.
Z opłat zwolnione zostaną także osoby w trudnej sytuacji. Jej ocena będzie należeć do wojewody lub podmiotu zapewniającego pomoc. Ponadto, zgodnie z nowymi przepisami, każdy uchodźca z Ukrainy, który wyrobi PESEL i wyjedzie z Polski, będzie miał ten numer niejako zamrażany, by w tym czasie nie otrzymywać świadczeń pomocowych.
https://twitter.com/MSWiA_GOV_PL/status/1597474281038151681
– To jest najwyższy czas, żeby to wprowadzić – stwierdził socjolog dr Jerzy Żurko.
Obecnie do Polski każdego dnia dziennie przyjeżdża ok tysiąca uchodźców. Patrząc jednak na warunki, jakie panują za naszą wschodnią granicą, władze kraju nie wykluczają sytuacji, w której ta liczba będzie się zwiększać.
TV Trwam News



