(fot. PAP)

Rząd o stanie negocjacji Wspólnej Polityki Rolnej po 2013r.

Prezesa Rady Ministrów przedstawi dziś informacji na temat stanu negocjacji pakietu legislacyjnego dotyczącego Wspólnej Polityki Rolnej po 2013 r.

Głównym zarzutem pod adresem zaproponowanego przez Komisji Europejskiej w październiku 2011 roku pakietu jest problem wyrównania płatności bezpośrednich. Pakiet zakłada utrzymanie dysproporcji w płatnościach między krajami starej i nowej Unii.

W kwietniu tego roku na wniosek PiS Sejm i Senat RP przyjęły jednobrzmiące uchwały. Zgodnie z nimi zrównanie szans rozwojowych dla rolnictwa we wszystkich krajach Unii jest naturalne i w interesie Polski.

Niestety, jak zauważa poseł Jan Krzysztof Ardanowski były wiceminister rolnictwa, ostatni unijny szczyt pokazał, że rząd Polski nie dba o interesy polskich rolników.

– Pan premier jadąc do Brukseli na negocjacje właściwie zlekceważył  sprawy Wspólnej Polityki Rolnej. Szczyt zakończył się fiaskiem. Tak się kończy lekceważenie własnych interesów, brak wypracowanej strategii negocjacyjnej. Chcemy, by premier złożył sprawozdanie w Sejmie ze stanu negocjacji, również w jaki sposób zamierza nie dopuścić w następnej turze negocjacji do skutków, które będą dla Polski niekorzystne – powiedział Jan Krzysztof Ardanowski, poseł PIS

Negocjowany pakiet legislacyjny ma ścisły związek z nowym budżetem UE na lata 2014-2020.

 

– Obserwujemy zjawisko, że kraje tak zwanej bogatej północy te, które są płatnikami netto do kasy unijnej: Wielka Brytania, Niemcy, Szwecja, Holandia, Dania zaczynają kwestionować wielkość budżetu, ale jest to dość dwuznaczne, ponieważ te kraje najwięcej zyskały na rozszerzeniu Unii Europejskiej, na otwarciu nowych rynków, w tym bardzo dużego, chłonnego rynku polskiego –powiedział poseł.

RIRM

drukuj