fot. PAP/Wojciech Olkuśnik

Ruch „Wspólna Polska”. R. Trzaskowski próbuje zmobilizować opozycję

Prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski próbuje mobilizować opozycję oraz działaczy Strajku Kobiet i KOD-u. Wspólnymi siłami, skupieni wokół ruchu „Wspólna Polska”, mieliby walczyć z PiS-em.

Wybory prezydenckie dla kandydata PO Rafała Trzaskowskiego zakończyły się przegraną, choć dostał głosy ponad 10 mln Polaków. Ten potencjał prezydent Warszawy chciał wykorzystać do budowy swojego ruchu politycznego. Jednak  ruch „Wspólna Polska” Rafał Trzaskowski zainaugurował dopiero 3 miesiące po wyborach.

– Tego projektu dzisiaj nie ma. Nie ma tak, jak funkcjonował w kampanii wyborczej, nie przekształcił się w konstrukcję polityczną, która obecna jest na politycznej scenie – tak surową ocenę Rafałowi Trzaskowskiemu wystawił były przewodniczący PO Grzegorz Schetyna.

Z jego opinią nie zgadza się marszałek Senatu Tomasz Grodzki. Jego zdaniem, problemy z powołaniem ruchu spowodowała pandemia.

– On jest w tej chwili w pewnej fazie pracy organicznej, tworzenia struktur, zbierania ludzi – stwierdził Tomasz Grodzki.

Jak przekonuje poseł PO Michał Szczerba, ruch działać będzie przynajmniej przez 5 kolejnych lat. Mimo deklaracji, „Wspólna Polska” zdaje się nie mieć większego znaczenia dla Platformy. Nazwy ruchu nie potrafi przytoczyć poseł PO, wicemarszałek Sejmu Małgorzata Kidawa-Błońska.

– Ja powiem tak – ruch jeszcze nie powstał jako taki – powiedziała wicemarszałek Sejmu.

Prezydent stolicy i wiceszef PO Rafał Trzaskowski otwarcie popiera tzw. strajk kobiet. Prowadził już rozmowy z jego liderką Martą Lempart, u której dziś potwierdzono koronawirusa. Wiceszef PO prowadził też rozmowy z  Szymonem Hołownią oraz KOD-em i liczy na współpracę w ramach ruchu. „Wspólna Polska” wzmocnić ma opozycję w walce z PiS.

– Trzeba określić, czym PO jest, w sposób absolutnie wyrazisty (…) Ruch „Wspólna Polska”, który też ma pomóc w tym, żeby szukać nowych ludzi do współpracy i budować miejsce na porozumienie całej opozycji – akcentował Rafał Trzaskowski.

Do zapowiedzi ostrożnie podchodzi opozycja. Merytorycznej współpracy z ruchem nie wyklucza Lewica – zaznaczyła poseł partii Marcelina Zawisza.

– Ja nie wiem, jakie on ma działania. Jeśli Rafał Trzaskowski przedstawi konkretne pomysły, konkretne projekty, myślę, że tak samo jak nad innymi projektami, będziemy się nad nim pochylać – podkreślała Marcelina Zawisza.

PSL koncentruje się na rozwijaniu współpracy w ramach własnej Koalicji Polskiej – zaznaczył wicemarszałek Sejmu Piotr Zgorzelski.

– Trudno mi określić, czy wypowiedzieć się na temat ruchu pana Rafała Trzaskowskiego, bo za bardzo nie widzę, gdzie jest jego aktywność, może muszę się mocniej przyjrzeć – oznajmił polityk.

Według politologa dr. Wojciecha Wcisła, Rafał Trzaskowski szukając szerokiej współpracy próbuje przekonać do siebie niezdecydowany elektorat.

– Jest pewną próbą zagospodarowania tej środkowo-lewicowej części, która przez wiele lat nie miała swoich reprezentantów ani w parlamencie. Takie połączenie Rafał Trzaskowski na pewno bierze pod uwagę jako bardzo ryzykowne i może mu ono odebrać wielu zwolenników – wyjaśnił politolog.

Jak dodał, ruch Rafała Trzaskowskiego nie zagrozi rządowi Zjednoczonej Prawicy. Według sondażu pracowni Estymator, PiS może obecnie liczyć na prawie 40 proc. poparcia. KO popiera 25 proc. ankietowanych.

TV Trwam News

drukuj