fot. flickr.com

Rozporządzenie dotyczące młodych ziemniaków skierowane do konsultacji

Resort rolnictwa skierował do 14-dniowych konsultacji rozporządzenie dotyczące młodych ziemniaków. Projekt zrównuje nazwy ziemniaki „wczesne” i „młode”, by w ten sposób objąć je nadzorem zgodnie ze światowymi normami dla tych płodów rolnych.

Według ministerstwa wykluczy to z takiego nazewnictwa dojrzałe ziemniaki sprowadzane na polski rynek z innych krajów. Nazwa ziemniaki „młode” ma się odnosić wyłącznie do tych delikatnych zebranych przed sezonem, a przeznaczonych od razu po zbiorze do sprzedaży, nienadających się do długotrwałego transportu i łatwo wysychających.

W ubiegłym tygodniu w Sejmie minister rolnictwa Krzysztof Jurgiel poinformował o działaniach legislacyjnych dotyczących wzmocnienia i usprawnienia służb kontrolnych na rynku świeżych owoców i warzyw, w tym ziemniaków.

– A także zwiększenia kar za nieprawidłowości w tym zakresie. Jest to projekt ustawy o zmianie niektórych ustaw w celu zwiększenia efektywności prowadzonych działań kontrolnych w zakresie niektórych rynków rolnych. Ponadto oznaczenia krajów pochodzenia ziemniaków na wszystkich etapach handlu, bo tego nie było. Jest rozporządzenie ministra rolnictwa zmieniającego rozporządzenie w sprawie znakowania poszczególnych rodzajów środków. Poprzez rozporządzenie wprowadzamy też definicję „młodych ziemniaków”, która będzie określona już w rozporządzeniu. Sytuacja na rynku jest stale monitorowana. Podejmowane będą dalsze działania w zakresie kontroli jakości sprowadzanych ziemniaków i warzyw – powiedział Krzysztof Jurgiel.

Ministerstwo przypomniało w uzasadnieniu do projektu, że w zależności od kraju uprawy ziemniaki dojrzewają szybciej niż w Polsce np. w Egipcie, Algierii, Maroku, Izraelu i na Cyprze. W południowej Europie zbiory również są wcześniejsze np. w Hiszpanii, Grecji, czy we Włoszech.

Po zmianach nazwa młode ziemianki powinna być stosowana jedynie do cenionych przez polskich konsumentów – jak podkreśla resort – ziemniaków z polskich upraw.

RIRM

drukuj