PAP/Marcin Bielecki

Rozpoczęły się matury. Uczniowie mierzyli się z językiem polskim

Po wielu miesiącach przygotowań maturzyści wreszcie sprawdzili swoją wiedzę. We wtorek mierzyli się z językiem polskim. Egzaminy odbyły się przy zachowaniu reżimu sanitarnego.

W pierwszym dniu egzaminów maturalnych nie obyło się bez incydentów.

– W jednym z województw jeden nieuczciwy człowiek najprawdopodobniej szybciej otworzył kopertę i ujawnił temat egzaminu – oznajmił prof. Przemysław Czarnek, minister edukacji i nauki.

Kilka szkół na terenie kraju otrzymało też maile o rzekomo podłożonych materiałach wybuchowych. Alarmy bombowe za każdym razem okazywały się fałszywe. Interweniowała policja i Centralne Biuro Śledcze.

– W niektórych miejscach nastąpiła ewakuacja, przy czym egzaminy i tak się odbyły, rozpoczęły się z lekkim opóźnieniem – poinformował szef MEiN.

W wtorek maturzyści mierzyli się z językiem polskim na poziomie podstawowym. Na napisanie całego egzaminu mieli 170 minut.

– Myślę, że przed każdym ważnym wydarzeniem w naszym życiu następuje stres. Ważne jest, żeby on był motywujący, a nie właśnie obezwładniający – mówiła maturzystka.

W tym roku  do wyboru były dwa tematy rozprawki. Podstawą pierwszego z nich  była „Lalka” Bolesława Prusa, drugiego „Ziemia Obiecana” Władysława Reymonta. Maturzyści mogli również wybrać do analizy „Strych” Beaty Obertyńskiej.

– Myślę, że zrobiłem tyle, ile mogłem i nie żałuję tego, żebym się na przykład nie przygotował – stwierdził maturzysta.

Wszystkie egzaminy odbywały się z zachowaniem reżimu sanitarnego. Tak będzie również podczas kolejnych dni.

– Uczniowie, którzy wchodzą do szkół, muszą mieć na sobie maseczki. Oczywiście nie musieli pisać w maseczkach. To zostało już po stronie piszącego, jeżeli chciał pisać egzamin w maseczce – wyjaśniła rzecznik resortu edukacji Anna Ostrowska.

Egzamin z języka polskiego na poziomie rozszerzonym dla chętnych przeprowadzony zostanie w najbliższy poniedziałek. W środę z kolei maturzyści zmierzą się z matematyką.

TV Trwam News

drukuj