Rowerowa pielgrzymka na Syberię
W piątek 3 maja wyrusza rowerowa pielgrzymka z okolic Lublińca na Syberię. 24 osobowa grupa młodych osób w ramach akcji organizowanej przez Stowarzyszenie Młodzieżowe Niniwa w 2,5 miesiąca chce pokonać 8500 km. Duchowym patronem wyprawy będzie bł. ks. Jerzy Popiełuszko.
W tym roku grupa pielgrzymuje w intencji naszej Ojczyzny – Polski. Do celu dotrze 18 lipca. Pielgrzymka zakończy się w wiosce Wierszyna na Syberii, ok. 100 km. od Irkucka, miejscowość ta zwana jest „Małą Polską”. Pielgrzymi wiozą ze sobą relikwie bł. ks. Jerzego Popiełuszki.
– Jest to już taka nasza tradycja. To będzie 7 zagraniczna pielgrzymka rowerowa. Każdego roku jest ona organizowana w inne miejsce. Po raz pierwszy będzie to tak długi odcinek, bo aż do Rosji na Syberię. Grupa liczyć będzie 24 osoby. Jedzie 7 dziewczyn i 17 chłopaków. Zawsze mamy jakąś intencję wyprawy, w tym roku tą intencją jest modlitwa za Polskę. Dlatego wyruszamy 3 maja w święto Matki Bożej Królowej Polski. Jedziemy do wioski za Irkuckiem, koło jeziora Bajkał, która nazywana jest „Małą Polską”. Jest to wioska, w której mówi się po polsku. Tam mieszkają sami Polacy, w zasadzie potomkowie Polaków. 7 lipca będzie uroczystość 100-lecia kościoła wybudowanego przez mieszkańców. My jedziemy na tą uroczystość – powiedział o. Tomasz Maniura OMI, misjonarz ze zgromadzenia oblatów Maryi Niepokalanej, szef rowerowej pielgrzymki.O. Tomasz Maniura OMI zwraca uwagę, że pielgrzymka rowerowa jest wielkim umocnieniem w wierze. Trasy rajdu prowadzić będzie przez Białoruś, Rosję, Kazachstan i Mongolię. Pielgrzymka to ogromne wyrzeczenie – dodaje.
– Wszyscy sami wożą swoje bagaże. To jest ok 30 kg na bagażniku. Pokonujemy dziennie minimum 150 km. Są też takie dni, że są to trasy ponad 200 km. Nie mamy noclegów. Co roku wyjątkowo mamy pierwsze 3 noclegi załatwione, ale 3 noclegi to jest niewiele, a potem tam gdzie jesteśmy tam śpimy. Jest to taka jazda na wiarę, bo doświadczamy ogromnej życzliwości ludzi, że ktoś nas przyjmuje, przygarnia. Takich cudów, które dosłownie pokrywają się ze Słowem Bożym. Każdego dnia czytamy Ewangelię, mamy Mszę św., kiedy jest takie krótkie rozważanie to Słowo Boże nas kieruje i wieczorem kiedy dzień podsumowujemy to widać jak to się dosłownie spełnia. To co Pan Bóg mówi to się naprawdę dzieje. To jest wielkie umocnienie w wierze – mówi szef rowerowej pielgrzymki.Działająca od 2007 r. grupa Niniwa Team odwiedziła już 35 krajów w Europie, Azji i Afryce oraz zdobyła południowy (Gibraltar), zachodni (Cabo da Roca) i północny (Nordkapp) kraniec Europy.
RIRM
