fot. PAP/EPA

Rosjanie wzmogli ataki na ukraińskich cywilów

Nasila się rosyjski ostrzał ukraińskich miast. Wśród rannych są dzieci.

W ostatnich dniach nasiliły się rosyjskie ataki na Ukrainę. Drony uderzyły m.in. w Charków i Kijów. Rannych zostało co najmniej 23 cywilów, w tym troje dzieci.

„Wybuchł pożar na dziewiątym piętrze budynku. (…) Uszkodzone zostały obiekty cywilne, budynek przedszkola” – poinformował szef wojskowych władz obwodu charkowskiego, Ołeh Syniehubow.

Alarmy przeciwlotnicze było słychać w wielu regionach Ukrainy. W Kijowie odłamki spadających dronów uszkodziły budynki administracyjne, gazociąg oraz magistralę ciepłowniczą.

„W rejonie Desniańskim w wyniku upadku odłamków drona bojowego uszkodzona została elewacja budynku administracyjnego. […] Pożar odłamków został ugaszony. Nie ma osób poszkodowanych. […] Nad usunięciem awarii pracują służby komunalne” – napisał na Telegramie mer Kijowa, Witalij Kliczko.

W tym samym czasie trwają intensywne rozmowy dyplomatyczne.

– Jeśli chodzi o rozmowę z prezydentem Stanów Zjednoczonych, to prawdopodobnie była to najlepsza rozmowa, jaką odbyliśmy w ostatnim czasie – zaznaczył prezydent Ukrainy, Wołodymyr Zełenski.

Ukraiński przywódca wyraził wdzięczność za chęć wsparcia, szczególnie w zakresie systemów obrony powietrznej Patriot, które uznał za kluczowe w obronie przed rosyjskimi rakietami balistycznymi. Donald Trump również uznał rozmowę za dobrą.

– To była bardzo dobra rozmowa – przyznał prezydent USA.

Ukraina zakończyła także kolejny, ósmy etap wymiany jeńców z Rosją. Do kraju wrócili ranni i ciężko chorzy.

„Większość z nich znajdowała się w niewoli od 2022 roku. I to nie tylko wojskowi. Ukraina odzyskała także cywilów” – poinformował Wołodymyr Zełenski.

Nie jest jeszcze znana dokłada liczba uwolnionych jeńców.

TV Trwam News

drukuj