fot. Monika Bilska

G. Górny dla wPolityce: Dwaj biskupi modlili się przed kliniką aborcyjną, tego samego dnia uratowano noworodka

Kilka dni temu dwóch biskupów rzymskokatolickich – arcybiskup metropolita lwowski ks. abp Mieczysław Mokrzycki i biskup pomocniczy archidiecezji lwowskiej ks. bp Edward Kawa – przyjechało do Iwano-Frankowska (dawniej Stanisławów), gdzie udali się pod oddział ginekologiczny szpitala miejskiego, w którym wykonywane są tzw. aborcje. Duchowni wzięli ze sobą obraz Matki Bożej z Guadalupe, która jest patronką walki o życie nienarodzonych. Stanęli przed wejściem i przez godzinę razem z grupą wiernych modlili się w intencji ocalenia dzieci, których istnienie jest zagrożone przez aborcję.

Wieczorem tego samego dnia niedaleko szpitala znaleziono w śmietniku noworodka, który został tam porzucony. Niemowlę udało się uratować.

Wydawać by się mogło, że między tymi dwoma wydarzeniami nie ma żadnego związku, ale katolicy w Iwano-Frankowsku uważają inaczej. Nie mają na to niezbitych dowodów, ale w świetle wiary sprawa jest dla nich jasna. Być może jest to przykład dla innych biskupów na świecie, by stanęli razem ze swoimi wiernymi na pierwszej linii frontu.

red. Grzegorz Górny/wPolityce.pl

drukuj