Rosja ponosi coraz większe straty na froncie i proponuje wznowienie rozmów pokojowych
Rosja przygotowuje się do przeprowadzenia referendum w sprawie aneksji okupowanych regionów. Na Helu zakończyły się konsultacje prezydentów Polski i Litwy.
Spokojne i nadmorskie miasteczka w obwodzie odeskim znalazły się na celowniku armii Kremla. To tam spadły rosyjskie rakiety.
„Mieszkańcy wsi Zatoka w obwodzie odeskim na południu Ukrainy prowadzili spokojne życie, nie było tam żadnych wojsk ani baz, ale rosyjscy terroryści po prostu chcieli sobie postrzelać – zaznaczył Wołodymyr Zełenski, prezydent Ukrainy.
To nie jedyny przykład brutalnych działań Rosjan. Po ataku na szkołę i dom kultury w Czuhujewie trwa akcja poszukiwawcza.
– Jesteśmy w samym centrum miasta. Tu znajduje się dom kultury. Nie było tu żołnierzy, tylko sam dom kultury. Teraz widzimy, co z niego zostało – mówiła Halina Minayeva, burmistrz Czuhujewa.
Wycieńczeni i osłabieni Rosjanie nie są w stanie kontynuować wojny. Kreml jest gotowy do negocjacji pokojowych z Ukrainą, co potwierdził szef rosyjskiej dyplomacji, Siergiej Ławrow, w trakcie wizyty w Egipcie.
„Dzieje się tak dlatego, że armia najeźdźcy wyczerpała swoje siły i nie posiada wartościowych rezerw. Nie mam najmniejszych wątpliwości, że po przerwie operacyjnej nastąpią kolejne rosyjskie ataki” – wskazał Ołeh Żdanow, ukraiński ekspert wojskowy.
Słabość przeciwnika jest najlepszym momentem do przeprowadzenia kontrofensywy. Ukraiński prezydent jest zdania, że ta powinna rozpocząć się najpóźniej za sześć tygodni. Osłabieni Rosjanie uciekają się do innych działań. Próbują stworzyć wrażenie, że miejscowa ludność popiera przyłączenie do Rosji.
„Rosyjskie władze okupacyjne zamierzają zmienić nazwę ukraińskiego Mariupola na Żdanow” – podkreślił Petro Andriuszczenko, doradca mera Mariupola.
Zmiana nazwy miasta Mariupola miałaby być elementem psuedoreferendum, które Rosjanie planują przeprowadzić na terenie okupowanych regionów. Dotarła do niego Służba Bezpieczeństwa Ukrainy.
„Wróg planuje wykorzystać prorosyjską organizację o nazwie >>Republika Doniecka<< do tego, by formalnie wystąpiła do Moskwy o przeprowadzenie referendum w sprawie przyłączenia części okupowanych terenów Ukrainy do Rosji” – zaznaczyła Służba Bezpieczeństwa Ukrainy.
Armia wroga desperacko rekrutuje żołnierzy do wojska, między innymi więźniów z kolonii karnych i zachęca do służby ochotników z krajów Azji Centralnej.
O sytuacji wojennej na Ukrainie, ale także o bezpieczeństwie, zarówno militarnym, jak i energetycznym państw regionu rozmawiali prezydenci Polski i Litwy.
„Nasze kraje nie zmniejszą zaangażowania na Ukrainie, obaj planujemy kolejne podróże do Kijowa, nie będziemy też ulegać żadnym szantażom ze strony Rosji. Litwa i Polska zwiększą też współpracę wojskową” – powiedział Andrzej Duda, prezydent RP.
https://twitter.com/AndrzejDuda/status/1551922860679204864?ref_src=twsrc%5Egoogle%7Ctwcamp%5Eserp%7Ctwgr%5Etweet
Polska i Litwa odegrały kluczową rolę w mobilizacji państw zachodnich do pomocy Ukrainie.
TV Trwam News



