fot. PAP/Darek Delmanowicz

Rolnicza ,,S” postuluje o zmianę systemu określania klęski suszy

Rolnicza „Solidarność” chce zmiany systemu określania klęski suszy. Związek postuluje, aby decyzje o tym, czy susza wystąpiła czy też nie, podejmowano na podstawie oględzin gospodarstw prowadzonych przez komisje wojewódzkie – informuje „Nasz Dziennik”.

Obecnie taka decyzja jest podejmowana na podstawie danych ze stacji meteorologicznych.

Zbigniew Obrocki, wiceprzewodniczący NSZZ RI „Solidarności” zwraca uwagę, że dane te nie są do końca wiarygodne.

Jest taka sytuacja, że w jednej gminie pada i jest wystarczająca ilość wody, a dwie czy trzy gminy dalej jest susza. I teraz, żeby być bardzo obiektywnym w tej sprawie, należałoby zwiększyć ilość tych punktów albo dokonywać pomiaru oględzin danego gospodarstwa w danej chwili, kiedy ta susza występuje. (…) Rolnik widzi u siebie w gospodarstwie, że rzeczywiście jest susza, bo to widać – na polu jest wszystko wyschnięte – i zgłasza się do wojewody z prośbą o przysłanie komisji, która ma oszacować straty, a wojewoda odpowiada, że na tym terenie nie wystąpiła klęska suszy. Jeżeli nastąpi zmiana przepisów – komisje, które przystępują do szacowania, przychodzą na teren gospodarstwa i mogą ocenić, jaka jest sytuacja. Nam chodzi o bezpośrednie podejście do poszczególnych pól; żeby rolnik w jakiś sposób miał udzieloną pomoc – mówi Zbigniew Obrocki.

Monitoring suszy w Polsce prowadzi Instytut Uprawy Nawożenia i Gleboznawstwa w Puławach. Pierwszy raport zostanie ogłoszony na początku czerwca choć już teraz rolnicy skarżą się na suszę.

RIRM

drukuj