fot. PAP/EPA

Rolnicy protestują dziś w Brukseli przeciwko umowie z Mercosur

Rolnicy nie ustają w walce o przyszłość europejskich gospodarstw. Dziś w Brukseli protestują przeciwko umowie z Mercosurem i polityce uderzającej w ich produkcję.

Do stolicy Belgii przyjedzie około dziesięciu tysięcy rolników. Gospodarze zaalarmowali, że umowa o wolnym handlu z krajami Ameryki Południowej zniszczy rolnictwo w Europie.

Protest zbiegł się ze szczytem unijnym, podczas którego jednym z tematów będzie właśnie to porozumienie. Dziś może dojść do ostatecznego głosowania w tej sprawie. Przeciwne umowie są Polska i Francja, a dwa kraje chcą odłożenia porozumienia.

Edward Kosmal z rolniczej „Solidarności” wyraził obawę, że nie znajdzie się tzw. mniejszość blokująca umowę z Mercosurem.

– Umowa, o którą walczy pani von der Leyen, pani przewodnicząca Komisji Europejskiej, jest w interesie Niemiec, a nie w interesie rolników. Z wielkim niezadowoleniem przyjmujemy to, że polski rząd, mając półroczne kierowanie, nie zbudował tzw. mniejszości (blokującej – red.), a mógł to naprawdę zrobić, ponieważ wtedy była bardzo przychylna sytuacja. Co prawda, rząd mówi, że nie chce podpisać umowy, ale bardzo się dziwię, że polski parlament nie podjął uchwały, iż jest przeciwko podpisaniu tej umowy – akcentował Edward Kosmal.

W najbliższą sobotę Ursula von der Leyen, przewodnicząca Komisji Europejskiej, planowała lecieć na szczyt Mercosuru do Brazylii z podpisanym porozumieniem.

RIRM

drukuj