Rolnicy dają ostatnią szansę premierowi

Rolnicy przygotowują się do strajku generalnego w kraju. Kwiecień jest miesiącem ostatniej szansy dla premiera Donalda Tuska na spełnienie postulatów gospodarczych.

Rada Krajowa Rolniczej Solidarności, która przekształciła się w Komitet Protestacyjny wzywa struktury statutowe związku do przygotowania się do strajku generalnego.

Szef związku i senator Jerzy Chróścikowski tłumaczy, że ta decyzja jest konsekwencją braku odpowiedzi premiera na listy, czy chociażby petycje rolników m.in. z 22 listopada. Senator dodaje, że wstępne porozumienie z ministrem rolnictwa po proteście z grudnia ubiegłego roku tylko częściowo rozwiązały problem.

– Sprawa nie dotyczy tylko obrotu ziemią, ale dotyczy wielu innych problemów gospodarczych naszego kraju, m.in. perspektywy finansowej na lata 2014-2020. Tu jest podstawowy problem, jaka jest perspektywa dla polskich rolników? Można na przykład wyrównywać dochody rolników poprzez wsparcie krajowe, choćby zwrot z paliwa rolniczego. Rolnicy w Polsce płacą akcyzę, a  w innych krajach nie – zaznaczył senator Jerzy Chróścikowski.

Związkowcy dają premierowi szansę, by w kwietniu podjął dialog z rolnikami. Obecnie czują się pomijani.

– Nas nie ma w Komisji Trójstronnej, ani w Wojewódzkich Komisjach Dialogu. Dlaczego rząd, premier nie podejmuje działań? Dlaczego premier nie chce się spotkać ze związkami? I to z żadnym związkiem rolniczym nie chce się spotkać. Jest pytanie, czy to jest buta władzy, arogancja władzy? Rada Krajowa przekształcając się w Komitet Protestacyjny podjęła decyzję, że w proteście ostrzegawczym dalej nie ma żadnej reakcji i dlatego zapowiedzieliśmy przygotowania do strajku generalnego. Myślę, że ten temat w okresie kwietnia będzie jeszcze szansą dla rządu. Jeżeli rząd nie podejmie rozmów, w maju będziemy zastanawiali się i już dzisiaj przygotowujemy się do strajku generalnego – dodał senator Jerzy Chróścikowski.

RIRM

drukuj