fot. Ministerstwo Sprawiedliwości

Resort sprawiedliwości proponuje zmiany w Funduszu Sprawiedliwości

Możliwość zakupu nieruchomości ze środków Funduszu Sprawiedliwości oraz zwiększenie kosztów obsługi Funduszu z 2,5 proc. do 7 proc. planowanych przychodów – to niektóre z kilkunastu zasadniczych zmian proponowanych przez Ministerstwo Sprawiedliwości w opublikowanym w środę projekcie rozporządzenia.

Jak uzasadnił resort, zmiany te związane są m.in. z wystąpieniem pokontrolnym Najwyższej Izby Kontroli dotyczącym realizacji zadań Funduszu. Z informacji NIK z początku sierpnia wynika, że podczas kontroli w Funduszu Sprawiedliwości wykryto istnienie mechanizmów korupcjogennych, w tym „pewnego rodzaju powiązań personalnych” między władzami organizacji pozarządowych, które korzystały ze środków z Funduszu Sprawiedliwości. Jak wskazano, chodzi o kilkanaście milionów złotych.

Prezes Izby, Marian Banaś, wystąpił do premiera Mateusza Morawieckiego i wicepremiera Jarosława Kaczyńskiego o pilne działania naprawcze ws. Funduszu; z kolei od szefa CBA zażądał działań zmierzających do wyjaśnienia wykrytych nieprawidłowości.

Główne zmiany zaproponowane w projekcie opublikowanego w środę rozporządzenia przewidują m.in. umożliwienie zakupu nieruchomości przy wykorzystaniu Funduszu Sprawiedliwości. W uzasadnieniu wskazano, że – obecnie obowiązujący – brak możliwości finansowania zakupu nieruchomości wielokrotnie uniemożliwia realizację inicjatyw oraz w „sposób sztuczny i krzywdzący” może ograniczać krąg beneficjentów z uwagi na kryterium majątkowe. Resort postuluje przy tym wprowadzenie dodatkowych mechanizmów kontrolnych, które mają redukować ryzyko związane z takimi inwestycjami.

W projekcie zaproponowano również zwiększenie kosztów obsługi Funduszu z 2,5 proc. do 7 proc. planowanych przychodów. Jak uzasadnia resort, niemal trzykrotny wzrost kosztów obsługi funduszu wynika z konieczności zmian organizacyjnych podyktowanych zaleceniami NIK. Jak wskazano w uzasadnieniu, chodzi o m.in. wdrożenie struktur organizacyjnych, które pozwolą resortowi na sprawowanie skutecznego nadzoru nad prawidłowością wydatkowania środków Funduszu, polepszenie rozliczenia umów dotacyjnych oraz poprawę ściągalności należności Funduszu.

Resort chce też odejść od podziału źródeł finansowania zadań Funduszu Sprawiedliwości. Według ministerstwa dotychczasowa praktyka wykazała bezcelowość podziału źródeł finansowania. W uzasadnieniu wskazano, że zgodnie z Kodeksem karnym wykonawczym środki Funduszu przeznaczane są na wszystkie formy pomocy, co zdaniem resortu świadczy o tym, że obowiązujący podział, nie znajduje poparcia w przepisach ustawy.

„Odejście od obowiązującego podziału przyczyni się do zwiększenia efektywności wydatkowania środków zgromadzonych w Funduszu i usprawni system pomocy” – wskazano w uzasadnieniu projektu.

Ministerstwo proponuje też doprecyzowanie niektórych pojęć występujących w rozporządzeniu Chodzi m.in. o termin „przeciwdziałanie przyczynom przestępczości”, które jest jednym z kierunków przyznawanej pomocy. Zgodnie z projektem określanie to oznacza działania zmierzające do eliminowania przestępczości, jej skutków lub kształtowaniu pozytywnych postaw moralnych i społecznych.

Proponowane przepisy stanowią też, że podmiot, który realizuje zadania finansowane ze środków Funduszu Sprawiedliwości, powinien „podjąć działania informacyjne” wskazujące na udział tych środków w przedsięwzięciu. Jak wskazano, miejsca w których świadczona jest pomoc pokrzywdzonym muszą być oznakowane odpowiednią tablicą informującą o współfinansowaniu działalności danego ośrodka i lokalnego punktu ze środków Funduszu. Na tablicy ma znaleźć się m.in. logotyp Ministerstwa Sprawiedliwości i Funduszu Sprawiedliwości.

Zgodnie z projektem rozporządzenia z 30 do 60 dni wydłuży się termin weryfikacji merytorycznej ofert złożonych w otwartym konkursie oraz termin na odrzucenie oferty niespełniającej wymagań formalnych. Termin ten może zostać przedłużony. Rozporządzenie wprowadza także konieczność uzasadnienia decyzji o unieważnieniu konkursu z przyczyn niewymienionych w rozporządzeniu oraz określa procedurę poza naborowego trybu, której przebiegu nie określono w jego poprzedniej wersji.

Kolejna zmiana zobowiązuje do gromadzenia i wydatkowania otrzymanych środków wyłącznie z odrębnego rachunku bankowego utworzonego specjalnie na potrzeby dotacji. Jak zaznaczono, obowiązek ten jest już zapisywany w umowach na realizację zadań.

„Przekroczenie tego obowiązku stanowi jedno z najczęstszych uchybień w toku realizacji umów, stąd zaistniała potrzeba uregulowania kwestii w akcie prawnym” – uzasadniono.

W rozmowie z PAP wiceszef MS Marcin Romanowski podkreślił, że mimo pewnej zbieżności z wnioskami NIK powyższe zmiany – o charakterze „doprecyzowującym” i „doskonalącym” – głównie opierają się na analizie dotychczasowej praktyki stosowania rozporządzenia i dotyczą różnych aspektów funkcjonowania Funduszu Sprawiedliwości.

Jak dodał, prace nad nowelizacją rozporządzenia w sprawie Funduszu Sprawiedliwości rozpoczęły się na długo przed wystąpieniem pokontrolnym NIK.

„Nie mają związku z bezpodstawnymi zarzutami przedstawionymi przez Izbę, co do których zdecydowanie wypowiedzieliśmy się najpierw w odpowiedzi na wystąpienie pokontrolne, a następnie w stanowisku do Informacji o wynikach kontroli. Wskazaliśmy, że raport NIK zawiera w wielu miejscach nieprawdziwe dane, wnioski niepoparte faktami, stanowiska wykraczające poza kompetencje NIK oraz insynuacje zdarzeń, które w rzeczywistości nie miały miejsca” – zaznaczył.

Fundusz Sprawiedliwości gromadzi środki zasądzone od sprawców przestępstw. Jego dotacje mają być wykorzystywane do wspierania pokrzywdzonych, którzy odnieśli obrażenia m.in. w wypadkach drogowych będących wynikiem przestępstwa. Środki z funduszu w założeniu przeznaczane mają być na wsparcie prawne, psychologiczne i socjalne dla ofiar przestępstw.

PAP

drukuj