fot. PAP/Tytus Żmijewski

Z. Rasielewski: List otwarty do mediów ws. budowy term toruńskich był zdecydowanie zbyt szybkim krokiem

List otwarty firmy Nova Trading do mediów, przekazywany mieszkańcom za pośrednictwem mediów, był zdecydowanie zbyt szybkim krokiem – stwierdził Zbigniew Rasielewski. Wiceprezydent miasta Torunia w audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja odniósł się do listu ws. budowy uzdrowiska, który do władz miasta wystosowała firma Nova Trading.

Zbigniew Rasielewski zaznaczył, że przedstawiciele Urzędu Miasta spotkali się z osobami reprezentującymi firmy Nova Trading oraz Towimor. Nie wykluczył, że w przyszłości zostaną przeprowadzone kolejne rozmowy.

Rozmawialiśmy z przedstawicielami tych dwóch dużych toruńskich firm. To oczywiście nie jest koniec tych rozmów, bo jeżeli będziemy chcieli kontynuować działania związane z nadaniem statusu obszaru ochrony uzdrowiskowej wydzielonemu terenowi (bo o tym mówimy), to również trzeba będzie rozmawiać dalej, jak te prace związane z operatem uzdrowiskowym poprowadzić w taki sposób, żeby nie kolidowały z obecnie funkcjonującymi na tym terenie firmami – wyjaśnił Zbigniew Rasielewski.

Wiceprezydent miasta Torunia zwrócił uwagę, że uchwała w sprawie powstania term toruńskich ma charakter intencyjny, gdyż najpierw muszą zostać przeprowadzone badania wód geotermalnych.

Uchwała, która była przygotowana, to tylko uchwała intencyjna, ponieważ zgodnie z ustawą z 2005 roku o lecznictwie uzdrowiskowym należy przeprowadzić przede wszystkim w pierwszej kolejności badania wód geotermalnych, a ja zaznaczam, że uchwała, o której mówimy, odnosi się do dwóch terenów: do terenu na Porcie Drzewnym, ale również do drugiego terenu, który jest w zarządzie gminy w Czerniewicach, gdzie de facto w latach 40-tych, 50-tych to uzdrowisko jeszcze funkcjonowało – wskazywał Zbigniew Rasielewski.

W informacjach prasowych dotyczących zaistniałej sytuacji zabrakło informacji o tym, iż Urząd Miasta prowadzi rozmowy m.in. z firmą Nova Trading – podkreślił Zbigniew Rasielewski.

W tych wszystkich informacjach prasowych, które padały, tych wszystkich wypowiedziach, które de facto też niekoniecznie musiałby być zgodne z prawdą, nie było informacji, że Urząd Miasta, przedstawiciele Urzędu Miasta, spotykali się z firmami, że zostało przygotowane pismo, pod którym de facto ja się podpisywałem, które w treści miało zapisane, że w naszej ocenie nie ma zagrożenia dla funkcjonowania firm występujących na tym terenie – akcentował samorządowiec.

Wiceprezydent Torunia zaznaczył, że wszyscy inwestorzy są traktowani przez władze miasta w równy sposób.

My wszystkich inwestorów traktujemy na równi tzn., że staramy się im pomagać. Stąd nasze spotkania z Fundacją Lux Veritatis. […] Spotykamy się i rozmawiamy z inwestorami na różnych terenach, pomagamy im. To nie jest tak, że nie chcemy tych rozmów – powiedział Zbigniew Rasielewski.

Całość audycji „Aktualności dnia” z udziałem wiceprezydenta Zbigniewa Rasielewskiego dostępna jest [tutaj]

RIRM

drukuj