(fot. PAP)

Raport KRRiT z działalności w 2012 r.

Proces cyfryzacji w Polsce nie poprawił oferty programowej dla widza. Złudzeń w tej sprawie nie pozostawiają wyniki badań KRRiT nad zawartością ogólnodostępnych multipleksów telewizji cyfrowej, które znalazły się w sprawozdaniu Rady za działalność w ubiegłym roku.

W ofercie programowej dominuje rozrywka, która zajmuje 23 proc. czasu antenowego. Tylko 2 proc. czasu poświęca się kulturze i edukacji – napisał Nasz Dziennik.

Informacja, nawet w wyspecjalizowanej do tego stacji zajmuje średnio 9 proc. czasu antenowego. Najmniej miejsca w ramówce zajmują natomiast audycje poświęcone historii: 1 proc., a także religii – blisko zera.

Ofertę programową mogła znacznie wzbogacić katolicka TV Trwam. Jednak KRRiT odmówiła jej miejsca na multipleksie w pierwszym konkursie.

Jakość programów, które znalazły się na multipleksach, zwłaszcza na pierwszym jest, skandalicznie niska – zauważa poseł Barbara Bubula, były członek KRRiT

– W wyniku cyfryzacji poszerzone zostało to, co jest mniej wartościowe w ofercie telewizyjnej, a więc niskiej jakości rozrywka. Zupełnie zabrakło propozycji o charakterze edukacyjnym, kulturowym, czy religijnym. Nie można powiedzieć, że takich ofert nie było, skoro była oferta przedstawiona przez Telewizję Trwam – i powtarzaliśmy to wielokrotnie, w różnych okolicznościach – taka okazja trafiła się Krajowej Radzie, że mogła tak wartościowy program włączyć do tej oferty; Krajowa Rada nie tylko z niej nie skorzystała; to jeszcze mimo wielkich protestów społecznych nie zmieniła swojej decyzji. W związku z tym, myślę, że dotychczasowy przebieg cyfryzacji można ocenić tylko negatywnie – powiedziała Barbara Bubula.

Dzisiaj po południu na posiedzeniu Komisji Administracji i Cyfryzacji minister Michał Boni, a także przewodniczący KRRiT Jan Dworak mają przedstawić informacje na temat wdrażania naziemnej telewizji cyfrowej w Polsce.

Podczas posiedzenia posłowie mają pytać o sytuację TV Trwam, która stanęła do nowego konkursu. Będą pytać o dostępność sygnału cyfrowego w polskich domach a także o kolejne działania w ramach procesu cyfryzacji.

– Te dane, które zostały przedstawione w sprawozdaniu Krajowej Rady, stanowią doskonały argument, by żądać takiego rozstrzygnięcia, które byłoby satysfakcjonujące dla polskich katolików. Chcielibyśmy też wiedzieć, jaki będzie ciąg dalszy, dlatego że już w przyszłym roku i następnych będą podejmowane decyzje dotyczące następnych multipleksów cyfrowych. Tych, które w zamierzeniu rządu mają być multipleksami płatnymi. Na pewno nie będzie obojętne, w jakiś sposób zostanie to rozstrzygnięte. Czy te multipleksy będą sprzedane tym koncernom medialnym, które już istnieją na rynku polskim, czy też będzie założona jakaś bariera do monopolizacji naszego rynku – akcentowała poseł Barbara Bubula.

RIRM

drukuj