Rajewicz kolejny raz staje w obronie mniejszości homoseksualnych

Przedstawiciel rządu kolejny raz staje w obronie mniejszości homoseksualnych i wypomina Polakom homofobię. Pełnomocnik rządu Agnieszka Kozłowska-Rajewicz zaapelowała, by zapewnić godność i bezpieczeństwo wszelkim mniejszościom, a zwłaszcza homseksualistom w Polsce.

Pełnomocnik rządu ds. równego traktowania wydała specjalne oświadczenie ws. rzekomych, nasilających się aktów nienawiści wobec środowiska LGBT. Kozłowska-Rajewicz podkreśliła, że w przestrzeni publicznej osoby nieheteroseksualne spotykają się z nienawistnymi, pogardliwymi wypowiedziami i agresywnym zachowaniem.

Z kolei Kampania Przeciw Homofobii wytyka Polakom: „akty agresji wobec homoseksualistów” i apeluje o wytworzenie skuteczniejszych narzędzi do  reagowania na to.

Prof. Piotr Jaroszyński podkreśla, że działania rządu nie zabezpieczają bytu tradycyjnej rodziny, ale realizują politykę neolewicy, która uderza w rodzinę i faworyzuje mniejszości homoseksualne.

– Działania rządu wpisują się dokładnie w strategię nowej lewicy, bo faktycznie ci, którzy obecnie rządzą Polską to jest nowa lewica. Dla nowej lewicy proletariatem, który ma zniszczyć normalną rodzinę i rozsadzić naród są właśnie tzw. mniejszości seksualne. Tu nie chodzi wcale o to, żeby te mniejszości chronić, ale o to, żeby zniszczyć normalną rodzinę: rodzinę katolicką, rodzinę polską. Temu właśnie służą te działania. Dlatego też wydaje mi się, że rząd przede wszystkim powinien zająć się realnymi problemami  rodzin polskich, a nie kreować mniejszości do ich niszczenia – powiedział prof. Piotr Jaroszyński.

Profesor dodaje, że nie można bagatelizować tego, co się dzieje. „Trzeba uświadomić sobie, że działania zmierzające do niszczenia rodzin są realizacją długoterminowego planu ideologii. Środowiska homoseksualne często zarzucają obrońcom praw rodzin łamanie praw człowieka, gdy nie mogą osiągnąć wymierzonych celów” – zaznacza.

– Rodziny polskie, rodziny katolickie powinny doskonale zdawać sobie sprawę z tego, że zarówno jeśli chodzi o prawa człowieka w Powszechnej Deklaracji Praw Człowieka jak i Konstytucję polską, która obecnie obowiązuje. Głównym podmiotem, który ma być chroniony jest normalna rodzina złożona z ojca i z matki; rodzina, która posiada dzieci, a dzieci mają prawo do tego, żeby rodzice brali odpowiedzialność za ich wychowanie, a nie państwo – tak jak teraz się dzieje. W związku z tym mamy do czynienia z zupełnym wywróceniem Powszechnej Deklaracji Praw Człowieka i obowiązującej w naszym państwie Konstytucji  na rzecz budowania jakiegoś zwariowanego raju na ziemi, który właśnie niszczy to co stanowi serce i sedno życia człowieka – stwierdza prof. Piotr Jaroszyński.

Jednocześnie uderza się w Kościół katolicki, który broni tradycyjnego modelu rodziny. Za pośrednictwem kuratoriów resort edukacji zlecił dyrektorom szkół publicznych przekazanie informacji nt. przypadków pedofilii lub molestowania seksualnego nieletnich przez księży katechetów.

– To rzeczywiście jest niebywałe i wpisuje się w atak na Kościół, na szkołę i na wychowanie. Trzeba bardzo mocno łączyć, że atak na Kościół, atak na księży, to jest atak na wychowanie, to jest atak na rodzinę. To się wpisuje, niestety, w Państwo polskie, którym kieruje Platforma Obywatelska. Dowiedzieliśmy się, że zbiera się „haki” na katechetów, próbuje się zrobić zbitkę, że ksiądz – katecheta to koniecznie musi być pedofil,  a także próbuje się wprowadzić szkodliwe dla polskiej szkoły ideologie wychowawcze, genderowe czy równościowe, zaburzające  normalne wychowanie i uderzające w sposób drastyczny w rodzinę – mówi poseł PiS Marzena Machałek z sejmowej komisji edukacji.

RIRM

drukuj