Radny sejmiku wielkopolskiego R. Popkowski zaskarżony do prokuratury po słowach o „tęczowej zarazie”. „Wyrażałem swoje zdanie o ideologii, z którą mogę się nie zgodzić” 

Radny Sejmiku Województwa Wielkopolskiego z PiS Robert Popkowski został zaskarżony do prokuratury po wpisie na portalu społecznościowym, w którym użył sformułowania nawiązującego do fragmentu homilii ks. abp. Marka Jędraszewskiego z 1 sierpnia. „Nigdy w życiu nie namawiałem do przemocy, nigdy w życiu nie nawoływałem do nienawiści. (…) Wyrażałem swoje zdanie o ideologii, z którą się mogę nie zgodzić” – mówił samorządowiec w rozmowie z portalem Radia Maryja.

Robert Popkowski, składając na portalu społecznościowym życzenia jednemu z radnych miasta Konina, nawiązał do słów ks. abp. Marka Jędraszewskiego o tęczowej zarazie, wypowiedzianych w rocznicę Powstania Warszawskiego. „Spełnienia marzeń dotyczących wytępienia czerwonej i i tęczowej zarazy” – napisał na portalu społecznościowym.

– Po ostatnich wydarzeniach i po słowach ks. abp. Marka Jędraszewskiego o czerwonej i tęczowej zarazie ja, jako katolik, przypisałem się do tych słów i miałem takie wrażenie, że ksiądz Arcybiskup ma 100-procetową rację, używając zwrotów pod kątem ideologii, czy to jest ideologia totalitarna czy LGBT, zwracając się takimi samymi słowami do kolegi. Nie zwykłem nawet myśleć o tym, że podniosę ogromne larum. Zwróciłem się w ten sposób do kolegi przez stronę facebookową, po czym na drugi dzień usłyszałem, że popełniłem ogromny nietakt – wyjaśnił w rozmowie z portalem Radia Maryja Robert Popkowski.

Samorządowiec zaznaczył, że fala hejtu związana ze wspomnianym wpisem odbiła się na jego życiu prywatnym, pracy i psychice.

Rozmówca Radia Maryja poinformował, że doniesienie o możliwości popełnienia przestępstwa złożyła dwójka posłów PO: Tomasz Piotr Nowak oraz Paulina Hennig-Kloska. Oskarżono go o nawoływanie do popełnienia przestępstwa oraz nawoływanie do nienawiści.

– Poseł Nowak [Tomasz Piotr Nowak  z Platformy Obywatelskiej –red.], nasz poseł z okręgu konińskiego z panią posłanką [Pauliną ]Henning-Kloską porównywali mnie do faszystów. Stwierdzili, że podadzą mnie do prokuratury, donosząc o możliwości popełnienia przestępstwa. Oczywiście wykonali to w ostentacyjny sposób dwa dni później, po czym kazano mi powiedzieć, zrobiono na mnie nagonkę, że powinienem przeprosić za słowa, których użyłem. Oczywiście nie zrobiłem tego, ponieważ nikt do mnie nigdy się nie zwrócił z tym, że jest ktoś oburzony i obrażony – zwrócił uwagę radny Sejmiku Województwa Wielkopolskiego.

Donos do prokuratury złożył również Ośrodek Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych.

Robert Popkowski tłumaczył, że w związku z ostatnimi licznymi aktami ataków na Kościół katolicki oraz ofensywie ideologii LGBT nie można pozostać birernym.

– Niedawno zdarzenie w Turku – napaść na księdza – czy w Brzeźnie. Były sytuacje nagonki na Kościół katolicki i stwierdziłem, że nie mogę nie odnosić się do czegoś takiego, do profanacji i do działań ideologicznych, a zwłaszcza ideologii LGBT, która wchodzi i przewraca nasze całe życie. Jako katolik stwierdziłem, że muszę trzymać się swojego słowa i bronić naszej cywilizacji i naszego katolicyzmu. Uważam, że nagonka na Kościół katolicki, która obecnie istnieje, i działania ideologii LGBT wchodzącej w nasze życie powinna być zatrzymana i to nie my powinniśmy czuć się zagrożeniem, tylko powinniśmy zrobić wszystko, by nie dopuszczać do takich sytuacji, żeby to miało miejsce u nas, w Polsce – podkreślił samorządowiec.

Akt oskarżenia znajduje się w prokuraturze, jednak – jak zaznaczył radny Sejmiku Województwa Wielkopolskiego – prokurator powinien zwrócić uwagę, że treść wpisu odnosiła się do ideologii, a nie do konkretnej osoby.

– Nigdy w życiu ja jako osoba nie namawiałem do przemocy, nigdy w życiu nie nawoływałem do nienawiści. (…) Wyrażałem swoje zdanie o ideologii, z którą się mogę nie zgodzić. Na ten moment trudno jest powiedzieć, jak to się skończy. Media rozpisywały się, że jestem drugą osobą po ks. abp. Jędraszewskim, która została podana do prokuratury za takie słowa – zauważył rozmówca Radia Maryja.   

RIRM

drukuj