fot. PAP/Rafał Guz

Rada Polityki Pieniężnej przymierza się do poluzowania polityki fiskalnej

Rada Polityka Pieniężnej utrzymała stopy procentowe na dotychczasowym poziomie. Tę decyzję uzasadniał w czwartek prezes Narodowego Banku Polskiego, prof. Adam Glapiński.

4,9 procent – tyle obecnie wynosi inflacja w Polsce. Przekracza ona prawie dwukrotnie cel inflacyjny. I na razie nie zapowiada się, że inflacja szybko spadnie. Wszystko za sprawą decyzji obecnego rządu.

– Działań rządu, administracji rządowej i centralnych urzędów, które regulują różnego rodzaju ceny: prądu, gazu i tak dalej. Dynamika cen energii elektrycznej i gazu nadal jest wysoka – mówił prezes Narodowego Banku Polskiego, prof. Adam Glapiński.

Do tego dochodzi podwyższenie podatku VAT na żywność, akcyzy na alkohol i papierosy, podwyżki cen za wodę i usługi kanalizacyjne, a także powrót opłaty mocowej i odejście od mrożenia cen prądu w październiku.

– O ile ceny energii w czwartym kwartale faktycznie by nie wzrosły – co chcemy, (…) żeby nastąpiło – to inflacja byłaby niższa w drugiej połowie roku – zaznaczył prof. Adam Glapiński.

W tych okolicznościach [Rada nie zdecydowała się na obniżkę stóp procentowych]. Utrzymała je na dotychczasowym poziomie. Dobre wieści są takie, że rada przymierza się do poluzowania polityki fiskalnej.

– Rada zmienia stanowisko na bardziej „gołębie”, czyli oczekuje, że sytuacja będzie zmieniać się w kierunku obniżania stóp procentowych – oznajmił prezes NBP.

Wszystko jednak zależy od napływających danych. Pierwszych obniżek stóp możemy spodziewać się po lipcowej projekcji NBP. Obniżka nie będzie jedna, radykalna, ale rada będzie to robiła stopniowo.

– Chciałbym, żeby było możliwe dwa razy po 0,5, potem chwila oddechu i jeszcze jakieś decyzje w tym roku. Też nam zależy, żeby gospodarce ulżyć. Jakbyśmy radykalnie obniżyli stopy, to inflacja wystrzeli do góry. Będzie zadowolone społeczeństwo? Nie będzie – podkreślił prof. Adam Glapiński.

Prezes NBP nie wykluczył, że w przyszłym roku stopy procentowe powinny spaść do 3,5 procent wobec 5,75 procent obecnie.

TV Trwam News

drukuj