fot. PAP/Radek Pietruszka

Rada Gabinetowa omówiła stan przygotowań oświaty do rozpoczęcia roku szkolnego w trybie stacjonarnym 

Już za dwa dni, 1 września, wszystkie przedszkola oraz szkoły wrócą do nauki stacjonarnej. Zajęcia będą odbywały się w reżimie sanitarnym i przy zachowaniu podstawowych zasad bezpieczeństwa. O stanie przygotowań oświaty w kontekście kolejnej fali koronawirusa rozmawiano dziś podczas zwołanej przez prezydenta Andrzeja Dudę Rady Gabinetowej.

Mimo wzrostu zakażeń i wysoce prawdopodobnej czwartej fali pandemii Ministerstwo Edukacji i Nauki zdecydowało, że 1 września dzieci wrócą do szkół.

– Najważniejszą informacją jest to, że rok szkolny rozpoczyna się normalnie. Nie zakłada się absolutnie żadnego lockdownu, nie zakłada się absolutnie żadnej nauki w jakieś specjalnych systemach hybrydowych czy innych. Dzieci i młodzież normalnie idą do szkoły, tak jak zawsze – mówił prezydent Andrzej Duda po zwołanej dziś przez niego Radzie Gabinetowej.

Placówki są gotowe na powrót uczniów – zapewnił wiceminister edukacji Dariusz Piontkowski.

– Przygotowaliśmy m.in. wytyczne dla szkół. Zostały one rozesłane do wszystkich szkół i placówek oświatowych już na początku sierpnia tego roku. Utrzymujemy w decyzji możliwość reagowania dyrektorów szkół i placówek oświatowych, gdyby w poszczególnych szkołach, budynkach zdarzyły się jakieś sytuacje nadzwyczajne, sytuacje epidemiczne – zaznaczył Dariusz Piontkowski.   

Dyrektorzy szkół w porozumieniu z organem prowadzącym daną szkołę i sanepidem będzie mógł podjąć decyzję o zawieszeniu zajęć. Do wszystkich szkół trafiły środki ochrony osobistej: maseczki, rękawiczki, płyny do dezynfekcji, a także termometry bezdotykowe.

– Jak usłyszałem od ministra edukacji, pana profesora Przemysława Czarnka, nie przewiduje się, żeby dzieci i młodzież mieli uczestniczyć w lekcjach w maseczkach. Maseczki wprowadza się jako obowiązkowe, ale wyłącznie w częściach wspólnych szkoły, tzn. w czasie przerw, tam gdzie klasy się mieszają się ze sobą, tam gdzie dzieci się ze sobą spotykają – wyjaśnił Andrzej Duda.  

Prezydent zapewnił, że nie będzie dzielenia dzieci na zaszczepione i niezaszczepione. To rodzice będą decydować, czy zaszczepić dzieci, czy nie.

Te szczepienia będą rodzicom proponowane. W pierwszym tygodniu będzie akcja informacyjna, w drugim tygodniu rodzice będą mogli złożyć deklarację o zgodzie na szczepienie i wtedy od 3 tygodnia roku szkolnego byłyby prowadzone w szkołach szczepienia, w zależności od tego, ile dzieci czy młodzieży będzie zgłoszonych do zaszczepienia – podkreślił prezydent RP.

Andrzej Duda wyraził także stanowcze zdanie w kwestii obowiązku szczepień. Jak podkreślił, jest ich przeciwnikiem.

TV Trwam News

drukuj