R. Trzaskowski sprzyja pseudoekologicznym aktywistom uprzykrzającym życie warszawiakom
Aktywiści klimatyczni z grupy „Ostatnie Pokolenie” od kilku dni uprzykrzają życie warszawiakom, blokując najważniejsze ulice w stolicy. Na skargi mieszkańców zagregował premier Donald Tusk. Z kolei prezydent Warszawy, Rafał Trzaskowski, wspiera organizacje pseudoekologiczne, wynajmując im lokale na preferencyjnych warunkach.
Aktywiści z „Ostatniego Pokolenia” znowu wyszli na ulice Warszawy i przykleili się do jezdni. W imię walki z kryzysem klimatycznym postanowili na kilka dni zablokować jedną z głównych arterii Warszawy – Wisłostradę. Blokowanie ruchliwej ulicy w godzinach szczytu doprowadza warszawiaków do szału. Mieszkańcy stolicy mają ku temu swoje powody.
– Są tu osoby chore i muszą jechać do domu i nie jesteście pępkiem świata! Człowieku zrozum to! – podkreślał jeden z niezadowolonych obywateli.
Do tej pory akcje aktywistów klimatycznych nie przeszkadzały rządzącym. To jednak zmieniło się w ostatnich dniach – najprawdopodobniej w obawie o utratę elektoratu przed wyborami prezydenckimi. Zareagował premier Donald Tusk.
„Blokowanie dróg, niezależnie od politycznych intencji, stwarza zagrożenie dla państwa i wszystkich użytkowników dróg. Wezwałem odpowiednie służby do zdecydowanego reagowania i przeciwdziałania takim akcjom” – napisał na portalu X szef rządu.
Blokowanie dróg, niezależnie od politycznych intencji, stwarza zagrożenie dla państwa i wszystkich użytkowników dróg. Wezwałem dziś odpowiednie służby do zdecydowanego reagowania i przeciwdziałania takim akcjom.
— Donald Tusk (@donaldtusk) December 2, 2024
Minister spraw wewnętrznych i administracji, Tomasz Siemoniak, nie wyklucza z kolei zmian przepisów dotyczących zgromadzeń.
– Potrzeba będzie zmian przepisów w tym zakresie. Chociaż żaden przepis nie pozwala na to, żeby wyjść i blokować Wisłostradę w miejscu, gdzie nie ma przejścia dla pieszych, to takie przepisy wprowadzimy i będziemy z tym bezwzględnie walczyli – oznajmił szef MSWiA.
Prezydent Warszawy, Rafał Trzaskowski, nie kryje swoich sympatii ze skrajnie lewicowymi środowiskami pseudoekologicznymi. To dzięki jego zgodzie „Ostatnie Pokolenie” jest jedną z organizacji, które za niewielką opłatą mogą korzystać z ponad stumetrowego lokalu w centrum Warszawy. To wprost sprzeczne z interesem stolicy – podkreślił radny miasta stołecznego Warszawy z Prawa i Sprawiedliwości, Filip Frąckowiak.
– Miasto nie powinno wynajmować lokalu organizacji „Ostatnie Pokolenie”, która niszczy zabytki i swoimi działaniami zagraża bezpieczeństwu swojemu, jak i mieszańców – stwierdził radny PiS.
Działania „Ostatniego Pokolenia” to nie spontaniczne akcje, a zaplanowane działania wielkich korporacji. Lobby klimatyczne werbuje do tego nastolatków, wykorzystując ich młodzieńczą skłonność do buntu – wyjaśnił kulturoznawca, dr Tomasz Szturo.
– Ci młodzi ludzie, którzy zostają zmanipulowani do tego, żeby blokować jezdnie, mają prowokować ataki agresji i złości kierowców i mogą padać ich ofiarą. Bardzo źle to świadczy o osobach, które inspirują tego typu przedsięwzięcia – powiedział ekspert.
Rafał Trzaskowski sam chętnie uczestniczy w agendzie, którą serwuje lobby klimatyczne, podsycając ją strachem.
– Jeżeli (…) nie zrobimy nic, to za chwilę będziemy się bić o wodę i planeta się skończy! – mówił na początku tego roku włodarz stolicy.
Rafał Trzaskowski jako prezydent Warszawy jest zaangażowany w kontrowersyjną inicjatywę grupy C40, którą stworzyły władze kilkudziesięciu światowych metropolii. Największe miasta świata – w tym Warszawa – chcą drastycznej redukcji aut spalinowych, podróży samolotem czy spożywania mięsa.
– My się do tego przygotowujemy krok po kroku razem z C40, z organizacją, która jest najbardziej ambitna, jeśli chodzi o walkę z ociepleniem klimatycznym. Mamy dokładny plan, jak do tego dojść – podkreślał Rafał Trzaskowski we wrześniu 2022 roku.
Element tej agendy już funkcjonuje w Warszawie. W lipcu wprowadzono Strefę Czystego Transportu, na mocy której do centrum stolicy nie mogą wjeżdżać samochody na benzynę starsze niż 27 lat oraz te z silnikiem diesla w wieku ponad 19 lat. Nikt nie kwestionuje potrzeby ochrony przyrody, ale nie poprzez narzucanie rozwiązań – skomentował poseł Paweł Sałek z PiS.
– Jeśli jest to robione w ten sposób, że blokowane są drogi i wprowadzane są wbrew społeczeństwu następne strefy wyłączeń ze środków transportu indywidualnego w Warszawie (ale także dotyczy to innych miast), to pytanie, czemu ma to służyć? – zwrócił uwagę parlamentarzysta.
Agenda C40 Cities jest związana z działaniami realizowanymi przez miliardera George’a Sorosa.
TV Trwam News



