PiS reaguje pozwem na próby przyklejenia do K. Nawrockiego związków z przestępcami
Prawo i Sprawiedliwość reaguje pozwem na próby przyklejenia do Karola Nawrockiego związków z przestępcami. To kolejna odsłona medialnej kampanii wymierzonej w kandydata, tym razem opartej o anonimowy dokument.
Tekst jednego z portali, mnożący zarzuty w stronę Karola Nawrockiego, szybko podłapali politycy Platformy Obywatelskiej i wspierające ich media. Europosłowie Dariusz Joński i Michał Szczerba chcą uczynić z publikacji paliwo polityczne na najbliższe tygodnie. Zapowiedzieli własne śledztwo.
– Nigdy się jeszcze nie spotkaliśmy z taką grupą, która się przykleiła do polityków, do polityki i do jednego polityka – mówił europoseł Dariusz Joński.
To, co politycy Platformy nazwali raportem, nie ma nawet autora. „Dokument” jest anonimowy, a według zapewnień polityków PiS-u, nie powstał na zlecenie partii.
– Wszystko na każdego można wymyślić, wysłać. Tym bardziej, jak się ktoś pod tym nie podpisuje – wskazał poseł Mariusz Gosek z PiS.
Reakcją na konferencję z udziałem europosłów Jońskiego i Szczerby będzie pozew sądowy, co zapowiedział rzecznik partii, Rafał Bochenek.
„Udowodnimy, że kłamstwo i manipulacja nie są dobrym sposobem robienia kampanii wiceprzewodniczącemu PO R. Trzaskowskiemu” – napisał w mediach społecznościowych rzecznik PiS, poseł Rafał Bochenek.
W związku z kłamstwami jakie padły na dzisiejszej konferencji prasowej posłów Jońskiego i Szczerby, @pisorgpl złoży pozew o naruszenie dóbr osobistych❗️ Udowodnimy, że kłamstwo i manipulacja nie są dobrym sposobem robienia kampanii wiceprzewodniczącemu PO R. Trzaskowskiemu.…
— Rafał Bochenek (@RafalBochenek) December 2, 2024
– Jeżeli ktoś przedstawia informacje wyssane z palca, to jak najbardziej jest to uzasadnione, żeby konsekwencje prawne wobec niego były wyciągnięte – zwrócił uwagę poseł Dariusz Stefaniuk z PiS.
Karol Nawrocki nie ukrywał, że w przeszłości miał kontakty z osobami z przestępczą przeszłością. Spotykał je na bokserskim ringu i w więzieniach, gdzie angażował się w resocjalizację osadzonych. Zarzuty, mnożone dziś przez Platformę, nie są nowe. W publikacjach przychylnych jej mediów pojawiały się wcześniej. Wtedy jednak nie zostały określone jako raport.
– Ten dokument jest manipulacją prawd, półprawd i zupełnych kłamstw. W związku z czym odnoszę się do niego w sposób krytyczny – podkreślił obywatelski kandydat na prezydenta, Karol Nawrocki.
Karol Nawrocki pytał, dlaczego podobnej reakcji mediów nie ma, gdy znacznie poważniejsze zarzuty można mnożyć w stronę Rafała Trzaskowskiego.
– Współpracował on ze skompromitowanymi funkcjonariuszami aparatu komunistycznego państwa, a poświęcacie Państwo uwagę ludziom, których spotykałem, wykonując swoje publiczne obowiązki – zaznaczył Karol Nawrocki.
Kandydat, który uzyskał poparcie PiS-u, kontynuował we wtorek kampanię. Przebywał w Żywcu. Zwrócił uwagę na pogarszającą się sytuację w szpitalach.
🇵🇱 Dzisiaj jesteśmy w sytuacji, w której w wielu szpitalach powiatowych często brakuje podstawowego wyposażenia. To zgłaszają mi obywatele. Powinniśmy stworzyć spójny system ochrony zdrowia, który da Polakom poczucie, że każdy pacjent jest zaopiekowany. Jako obywatelski kandydat… pic.twitter.com/7V5MJhp6VH
— #Nawrocki2025 (@Nawrocki25) December 3, 2024
Z kolei w poniedziałek był w Bielsku-Białej, gdzie usłyszał pytanie o ochronę życia. Powiedział wtedy, że jest za życiem od poczęcia do naturalnej śmierci, do czego zobowiązuje go jego rodzinna historia. Mówił o swoim synu Danielu, którego wychowuje od 2. roku życia, choć nie jest to jego biologiczny syn.
– Mamy świadomość w moim rodzinnym domu, że Daniel żyje za sprawą głębokiej odporności psychicznej, poświęcenia i gotowości jego młodej wówczas mamy, aby go urodzić i żeby wygrało życie – podkreślił Karol Nawrocki.
Duży wpływ na batalię o prezydenturę już teraz mają decyzje Państwowej Komisji Wyborczej. Organ zdominowany przez koalicję rządzącą odebrał środki Prawu i Sprawiedliwości. Teraz wnioskuje o wyłączenie wszystkich sędziów, którzy rozpatrzą odwołanie złożone przez PiS.
Posiedzenie Izby Kontroli Nadzwyczajnej odbędzie się 11 grudnia. Wcześniej PKW uznała orzeczenie tej izby, gdy w grę wchodziły środki dla Konfederacji.
TV Trwam News



