fot. PAP/Tomasz Wojtasik

R. Trzaskowski, który wcześniej chciał udzielać ślubów osobom tej samej płci, dziś jest przeciwny adopcji dzieci przez pary homoseksualne

Na propozycję prezydenta odnośnie kwestii adopcji dziecka odpowiedział Rafał Trzaskowski. Kandydat Koalicji Obywatelskiej twierdzi, że jest przeciwko adopcji dzieci przez osoby homoseksualne. Wcześniej deklarował poparcie dla tzw. związków partnerskich i małżeństw osób tej samej płci.

W trakcie tej kampanii Rafał Trzaskowski był już wielokrotnie pytany o swoje poglądy w sprawie zawierania małżeństw przez osoby tej samej płci, a także o adopcję dzieci przez takie pary. Za każdym razem odpowiadał zdawkowo i raczej unikał jednoznacznych deklaracji.

– W moim programie są związki partnerskie – zadeklarował kandydat KO podczas debaty w Telewizji Polskiej.

Przez całą kampanię Rafał Trzaskowski nie wycofał się jednak z tych słów, które padły już jakiś czas temu, a w których wprost chciał sam udzielać ślubów osobom homoseksualnym.

– Bardzo bym chciał być pierwszym prezydentem Warszawy, który takiego ślubu mógłby udzielić. To są moje osobiste przekonania – oznajmił w jednym z wywiadów Rafał Trzaskowski.

W ten sposób Rafał Trzaskowski wpisał się w próbę przemodelowania społeczeństwa i redefinicji pojęcia małżeństwa, które jest związkiem wyłącznie kobiety i mężczyzny. Tak stanowi także polskie prawo i polska konstytucja. Tzw. plan wiceprezydenta Warszawy Pawła Rabieja zakładał kolejno – najpierw związki partnerskie, później zgodę na zawieranie małżeństw przez osoby tej samej płci, a na końcu zgodę na adopcję dzieci przez pary jednopłciowe.

– Ja jestem przeciw adopcji dzieci przez pary jednopłciowe. I wydaje mi się, że jest to stanowisko większości partii politycznych – oświadczył dziś prezydent Warszawy.

Kandydat Koalicji Obywatelskiej w ten sposób zareagował na prezydencką inicjatywę, by zakaz adopcji dzieci przez pary jednopłciowe wpisać do konstytucji. Faktyczne poglądy Rafała Trzaskowskiego i jego politycznego zaplecza zweryfikują prace w parlamencie. Projekt ma trafić do Sejmu już w poniedziałek.

 

TV Trwam News

drukuj