fot. PAP/Lech Muszyński

Przewodniczący parlamentów Polski, Litwy, Łotwy i Estonii wypracowali wspólne stanowisko dot. działań reżimu Alaksandra Łukaszenki

Przewodniczący parlamentów Polski, Litwy, Łotwy i Estonii przyjęli wspólne stanowisko ws. sytuacji na granicach. Szefowie izb potępili wspólnie atak hybrydowy, za którym stoi reżim w Mińsku. Władze Białorusi wysyłają na wschodnią granicę UE tysiące migrantów. Celem działania jest destabilizacja sytuacji w Europie.

Przewodniczący parlamentów czterech krajów zaapelowali o niezwłoczne wprowadzenie sankcji. Treść porozumienia odczytała marszałek Sejmu RP, Elżbieta Witek.

– Wzywamy do niezwłocznego wprowadzenia w życie nowego pakietu sankcji uzgodnionego na spotkaniu ministrów spraw zagranicznych państw członkowskich UE wymierzonego w osoby i podmioty zaangażowane i przyczyniające się do działań reżimu A. Łukaszenki nastawionych na ułatwienie nielegalnego przekraczania zewnętrznych granic Unii. Instrumentalizacja migrantów dla celów politycznych nie może być tolerowana. Jeżeli takie działania byłyby kontynuowane, UE powinna rozważyć dalsze sankcje zgodnie z przyjętą przez siebie zasadą stopniowania sankcji – podkreśliła Elżbieta Witek.

Polska poinformowała sojuszników o sytuacji na granicy z Białorusią. Prezydent Andrzej Duda oraz rząd podjęli dyplomatyczną ofensywę w sprawie.

Premier Mateusz Morawiecki przebywa dziś w Budapeszcie. Głównym tematem posiedzenia Grupy Wyszehradzkiej jest hybrydowy atak. Szef polskiego rządu jeszcze dziś uda się do Chorwacji, gdzie będzie rozmawiał z premierem Andrejem Plenkoviciem.

Z kolei w Parlamencie Europejskim odbędzie się dziś debata poświęcona sytuacji na Białorusi i jej granicy z UE. Jutro na uroczystym posiedzeniu europarlamentu wystąpi liderka białoruskiej opozycji, Swiatłana Cichanouska.

RIRM

drukuj