fot. Autorstwa Mmh, CC BY-SA 3.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=3571038

Estonia: na wyspie Saarema znaleziono ponad 1400 niewybuchów z II wojny światowej

1406 materiałów wybuchowych, 907 pocisków i ponad 50 zapalników znaleziono podczas wiosennej operacji rozminowywania na największej estońskiej wyspie Saarema. To około 10 razy więcej niż rok temu – podał dziennik „Postimees”.

Przy pomocy saperów oraz trałów sprawdzono pola bitew, stare okopy i umocnienia. Celem operacji rozminowywania, zapoczątkowanej w 2018 r., jest zapewnienie bezpieczeństwa na wyspie, która jest jednym z najpopularniejszych kierunków letniej turystyki w Estonii.

Rozminowywanie wyspy zostało przerwane na okres pandemii. Później prace zostały wznowione. W 2023 r. saperzy znaleźli nieco ponad 160 materiałów wybuchowych.

„W tym roku na wyspie zdecydowano się zostać dłużej, przez około dwa miesiące” – przekazał szef grupy saperów dla Estonii Zachodniej, Aivar Post.

Przyznał, że dopiero jak śnieg stopniał, odsłoniły się rzeczywiste wyzwania w terenie. Grupy saperskie studiowały stare mapy, a cenne wskazówki pochodziły od lokalnych mieszkańców – dodał.

W efekcie prac najwięcej niebezpiecznych materiałów znaleziono na południowym krańcu wyspy na półwyspie Soerve wcinającym się w Zatokę Ryską.

Jesienią 1944 r. ZSRR, wspierany przez fińskie okręty wojenne, przeprowadził operację desantową na zachodni archipelag estoński, w tym także na wyspy Muhu oraz Hiuma kontrolowane przez III Rzeszę – najcięższe bitwy toczyły się właśnie o saaremski półwysep.

Szacuje się, że prace saperskie na wyspie potrwają jeszcze wiele lat, mimo że od zakończenia działań wojennych na obszarze minęło już ponad 80 lat – podsumował wydawany w Tartu dziennik.

PAP

drukuj