fot. sxc.hu

Przewlekłość postępowania głównym problemem adopcji w Polsce

Pomimo zapowiadanych zmian, wciąż mamy w Polsce problem z systemem adopcyjnym. W ubiegłym roku w kraju przeprowadzono prawie 3,5 tys. adopcji. Liczba ta nie zmienia się od dekady – podała jedna z gazet.

Najwyższa Izba Kontroli wskazuje, że głównym problemem systemu adopcyjnego w Polsce jest przewlekłość postępowań spowodowana m.in. nieuregulowaną sytuacją prawną dzieci.

Poseł Janusz Śniadek, wiceszef sejmowej Komisji Polityki Społecznej i Rodziny, zwrócił uwagę, że dłuższe postępowanie nie oznacza wcale większej staranności.

Znając nasze realia, mam prawie pewność, że przewlekłość nie oznacza większej staranności w kontroli zdolności osób ubiegających się o adopcję, mających zapewnić tym dzieciom prawidłową opiekę. Skrócenie tych procedur wcale nie oznaczałoby zmniejszenia bezpieczeństwa. Uważam zatem, że powinno ulec to pewnemu skróceniu przy równoczesnym zwiększeniu staranności w kryteriach kontroli czy przygotowaniu tych osób, które ubiegają się o adopcję – dodał poseł Janusz Śniadek.

Średni czas postępowania adopcyjnego to dwa i pół roku. Jeśli konieczne jest pozbawienie biologicznych rodziców władzy rodzicielskiej, postępowanie trwa nawet do ośmiu lat.

RIRM

drukuj