Przerwa w liczeniu głosów w niektórych miastach

W niektórych miejskich komisjach wyborczych w kraju ogłoszona została przerwa w liczeniu głosów. Ma ona potrwać do godz. 15-16.

Przerwa dotyczy np. miejskich komisji w Koszalinie, Sieradzu, Łomży, Białymstoku – wynika z informacji PAP. Ma to związek z kłopotami systemu informatycznego, którego błąd uniemożliwiał sporządzanie wydruków. O problemach informowała nad ranem Państwowa Komisja Wyborcza.

Maciej Cetler, wiceprezes firmy Nabino, która opracowywała oprogramowanie dla PKW przyznał, że nadal nie został usunięty problem wydruków protokołów zbiorczych.

– Protokoły spływają. Są weryfikowane i zatwierdzane. Natomiast wszystkie te protokoły muszą być przeanalizowane, zliczone i tworzy się z nich dokumenty, po pierwsze XML-owe, tutaj nie ma żadnych problemów, jeżeli chodzi o działanie systemu. Z tych dokumentów można wyczytać, kto wygrywa, jakie jest poparcie poszczególnych osób kandydujących oraz komitetów, natomiast występują problemy z przetwarzaniem tego XML-a na wydruki. W tym momencie dokładamy wszelkich starań, aby tę awarię usunąć. Szacujemy, że nastąpi to w ciągu najbliższych kilku godzin – powiedział Maciej Cetler.

W związku z problemami PKW ustaliła jedynie cząstkowe nieoficjalne wyniki wyborów. Wciąż nie wiadomo, kiedy będą znane oficjalne całościowe wyniki. Te sondażowe rezultaty głosowania w wyborach do sejmików wojewódzkich wskazują na zwycięstwo PiS nad PO. Partia Jarosława Kaczyńskiego uzyskała 31,5 proc. poparcia a PO 27,3 proc. Na trzeciej pozycji z 17-to procentowym poparciem jest PSL.

Europoseł Andrzej Duda, kandydat PiS-u na prezydenta Polski mówi, że czerwona kartka dla PO to pierwszy sygnał do całkowitej zmiany na scenie wyborczej.

– Widać, że idziemy w górę, że sytuacja w Polsce w opinii publicznej, wśród wyborców się zmienia. Ludzie chcą dzisiaj silnego państwa, chcą Polski uczciwej i rzetelnej, chcą Polski, która będzie dbała o swoich obywateli, w której Wymiar Sprawiedliwości będzie nim naprawdę i chcą Polski, która będzie bezpieczna i która będzie odpowiedzialnie budowana, a przede wszystkim Polski, w której obywatel będzie dostrzegany, gdzie władza będzie dbała o niego i respektowała jego prawa. Takiej Polski dzisiaj nie ma, a ludzie wierzą w to, że będzie można ją zbudować. My też wierzymy i dziś jesteśmy jedyną nadzieją na to, ze taka Polska noże być – powiedział europoseł Andrzej Duda.

Zgodnie z wynikami sondażowymi druga tura wyborów na prezydentów miast będzie konieczna m.in. w Warszawie, Gdańsku, Poznaniu i we Wrocławiu.

RIRM

drukuj