fot. PAP/EPA

Protesty przeciwko rzekomemu rasizmowi z aktami wandalizmu w tle

W wielu europejskich miastach, ale nie tylko, odbyły się protesty przeciwko rzekomemu rasizmowi. Podczas demonstracji doszło do aktów wandalizmu. Musiała interweniować policja.

Londyn, Goteborg, Paryż, Madryt, Barcelona, Monachium, Praga, Frankfurt i Kopenhaga, to tylko niektóre miasta, w których w weekend doszło do demonstracji przeciwko rzekomemu rasizmowi i brutalności policji. W wielu miastach doszło do brutalnych starć z policją. Tak było m.in. w Brukseli.

W stronę funkcjonariuszy leciały ciężkie przedmioty. Demonstranci ustawiali też barykady i je podpalali. Niszczyli pomniki i plądrowali sklepy.

Policja, by stłumić bunty użyli pałek, armatek wodnych i gazu łzawiącego.  Zatrzymano też tysiące osób. Zamieszki w krajach europejskich i w Stanach Zjednoczonych to reakcja na śmierć czarnoskórego mężczyzny, który umarł podczas interwencji białego policjanta w Stanach Zjednoczonych.

Prof. Krzysztof Kubiak, politolog z Uniwersytetu Jana Kochanowskiego w Kielcach, zwrócił uwagę, że USA nie radzą sobie z dwoma problemami.

– To jest rasizm czyli bardzo trudne do przezwyciężania różnice szans cywilizacyjnych wynikających z koloru skóry, ale na to w tej chwili nakłada się również klasizm, podejście eliminujące duże grupy społeczne ze względu na po prostu ubóstwo – wskazał prof. Krzysztof Kubiak.

Śmierć czarnoskórego Floyda została wykorzystana w kontekście zbliżających się wyborów prezydenckich w USA – podkreślił dr Leszek Pietrzak.

– Ona została instrumentalnie wykorzystana do tego, żeby wyartykułować sprawę rasizmu. Wzrostu rasizmu w USA w czasach prezydentury Donalda Trumpa. To trzeba czytać w kontekście wyborczym, takim mianowicie, aby zrobić wszystko, żeby odciągnąć zwykłych Amerykanów od Trumpa, jako kandydata na kolejną kadencję prezydencką – podkreślił dr Leszek Pietrzak.

Prezydent USA Donald Trump poinformował, że wydał rozkaz wycofania się oddziałów Gwardii Narodowej ze stolicy kraju, Waszyngtonu. Dodał, że po dniach gwałtownych protestów obecnie sytuacja w mieście jest pod pełną kontrolą.

TV Trwam News

drukuj