fot. M. Borawski/Nasz Dziennik

Prokuratura: nie będzie wniosku o delegalizację Stowarzyszenia Marsz Niepodległości

Stowarzyszenie Marsz Niepodległości działa zgodnie z przepisami; nie ma podstaw do skierowania przez prokuraturę wniosku o delegalizację tego stowarzyszenia – poinformowała we wtorek rzeczniczka tej prokuratury prok. Mirosława Chyr. O złożenie takiego wniosku zabiegali posłowie PO.

Według prokuratury cele i działalność Stowarzyszenia Marsz Niepodległości nie naruszają konstytucyjnego zakazu istnienia organizacji odwołujących się do metod totalitarnych. W ocenie prokuratury działalność tego stowarzyszenia nie cechuje nienawiść rasowa i narodowościowa.

Jak przekazała prok. Mirosław Chyr, o skierowanie do sądu przez prokuraturę wniosku o delegalizację tego stowarzyszenia wnieśli posłowie PO: Sławomir Nitras i Monika Wielichowska po Marszu Niepodległości, który przeszedł ulicami Warszawy 11 listopada 2017 r. Podczas marszu w stolicy oburzenie wywołały m.in. niektóre prezentowane na demonstracji transparenty. Widniały na nich hasła: „Biała Europa braterskich narodów”, czy „Wszyscy różni, wszyscy biali”.

Posłowie wskazali w swoim wniosku, że zachowanie uczestników marszu, wyczerpywało znamiona przestępstwa publicznego propagowania totalitarnego ustroju państwa i nawoływania do nienawiści na tle różnic narodowościowych, etnicznych i rasowych oraz publicznego znieważania grup ludności z powodu przynależności narodowej, etnicznej, rasowej, wyznaniowej.

Prok. Mirosław Chyr poinformowała we wtorek, że Prokuratura Okręgowa w Warszawie negatywnie rozpoznała wniosek posłów PO. Prokuratura wskazała, że szczegółowa analiza wszelkich materiałów i okoliczności dotyczących Stowarzyszenia Marsz Niepodległości wykazała brak jakichkolwiek podstaw do skierowania przez wniosku do sądu o delegalizację stowarzyszenia.

„Stowarzyszenie Marsz Niepodległości działa bowiem zgodnie z przepisami konstytucji RP i ustaw” – podkreśliła prokuratura.

Argumentując tę decyzję wskazano też, że postępowania karne ws. zachowania uczestników Marszu Niepodległości z 2017 r. zostały umorzone lub odmówiono wszczęcia postępowania. Prokuratura podkreśliła też, że czyny objęte tymi postępowaniami odnoszą się wyłącznie do zachowań osób fizycznych, a nie stowarzyszenia.

W ocenie prokuratury stowarzyszenie nie jest podmiotem, które może naruszyć prawa poprzez publiczne propagowanie ustroju totalitarnego.

„Zgodnie z ustawą o stowarzyszeniach, stowarzyszenie jest dobrowolnym, samorządnym, trwałym zrzeszeniem o celach niezarobkowych, a zatem nie jest osobą fizyczną, która podlega normom karnym” – podkreśliła prok. Mirosław Chyr.

Według prokuratury, program Stowarzyszenia Marsz Niepodległości nie zakłada ani totalitarnych metod, ani praktyk właściwych dla tych reżimów. Zdaniem śledczych również działalności tego stowarzyszenia nie cechuje nienawiść rasowa i narodowościowa.

„Wręcz przeciwnie, analiza dokumentów stowarzyszenia prowadzi do wniosku, że cele stowarzyszenia i jego działalność polegają na promocji postaw i zachowań patriotycznych. Celem stowarzyszenia jest m.in. promowanie obchodów Święta Niepodległości” – podkreśliła prokuratura.

Prokuratura okręgowa przypomniała, że uprawnionym do złożenia wniosku o rozwiązanie stowarzyszenia jest prokurator i starosta. Prok. Mirosław Chyr zaznaczyła przy tym, że ewentualny wniosek o rozwiązanie stowarzyszenia musi opierać się na niebudzących wątpliwości dowodach wskazujących na rażące i uporczywe łamanie prawa przez stowarzyszenie, a nie jedynie wykazanie na incydentalne przypadki niezgodnego z prawem zachowania uczestników manifestacji.

PAP

drukuj