fot. PAP/Jacek Turczyk

Projekt Ustawy o radiofonii i telewizji elementem politycznej gry dyplomatycznej na linii Polska – USA?

Politycy Prawa i Sprawiedliwości składają w Sejmie projekt nowelizacji ustawy medialnej. Opozycja jest przekonana, że to cios wymierzony w stację TVN, która ma problemy z uzyskaniem koncesji. Pojawiają się jednak doniesienia, że rząd chce „wylać kubeł zimnej wody” na rozpychającą się amerykańską dyplomację.

W środę grupa posłów PiS wniosła do Sejmu projekt zmiany Ustawy o radiofonii i telewizji.

„Koncesja na rozpowszechnianie programów radiowych i telewizyjnych może być udzielona osobie zagranicznej, której siedziba lub stałe miejsce zamieszkania znajduje się w państwie członkowskim Europejskiego Obszaru Gospodarczego” – czytamy w dokumencie.

Przepisy mają zapobiec przejmowaniu przez zewnętrzne podmioty, zwłaszcza spoza europejskiego obszaru gospodarczego, podmiotów w Polsce.

– Musimy mieć instrumenty, które ostatecznie będą w stanie pomóc rozstrzygnąć, czy dane przejęcie na polskiej ziemi jest właściwe, czy nie – powiedział na antenie TVP Info premier Mateusz Morawiecki.

Projekt nowej ustawy medialnej został wniesiony do Sejmu w momencie, gdy ważą się losy koncesji dla grupy kanałów TVN. Już teraz wątpliwości prawne w tej sprawie ma Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji. Bada, czy związki stacji ze Stanami Zjednoczonymi nie są zbyt bliskie. Amerykanie zarządzają kanałami poprzez spółkę zarejestrowaną w Holandii.

Politycy opozycji są przekonani, że zmiany prawne, jakie trafiły do Sejmu, mają rozstrzygać wątpliwości na niekorzyść TVN.

– Nigdy nie przedstawilibyśmy takiej ustawy. (…) Nigdy za naszych rządów takiej ustawy nie będzie – oświadczył prezes Polskiego Stronnictwa Ludowego, Władysław Kosiniak-Kamysz.

Małgorzata Kidawa-Błońska z Koalicji Obywatelskiej kreśli czarny scenariusz. Przekonuje, że to początek planu, który pójdzie dalej.

– Drugim krokiem może być to, że zabiorą się za wolność w internecie i zaczną ograniczać do niego dostęp – wskazuje Małgorzata Kidawa-Błońska.

To ustawa polityczna – mówi poseł Konfederacji Michał Urbaniak.

– Decyzja o tym, jak będziemy głosować, zapadnie w najbliższych dniach – zaznacza Michał Urbaniak.

Na wycofanie poselskiej ustawy naciskają Amerykanie, co obrazuje wpis na Twitterze głównego przedstawiciela dyplomacji tego kraju w Polsce.

„USA z rosnącym niepokojem obserwują procedurę związaną z koncesją TVN oraz nowy projekt zmian ustawy medialnej” – napisał na Twitterze Bix Aliu, chargé d’affaires ambasady USA.

Wirtualna Polska przedstawia doniesienia, w myśl których sytuacja TVN to polityczna gra polskiej dyplomacji. Nowa ustawa ma być kartą przetargową, która wzmocni pozycję rządu w relacjach z USA.

W Polsce wciąż nie ma nowego amerykańskiego ambasadora. Jest za to presja w takich sprawach, jak Nord Stream 2, LGBT i nowelizacja Kodeksu postępowania administracyjnego. Sprawa z TVN, według tych medialnych doniesień, miałaby być „kubłem zimnej wody” na rozgrzaną amerykańską dyplomację.

Spór z TVN próbuje łagodzić Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji. Medialne doniesienia portalu wirtualnemedia.pl wskazują, że przygotowany został kompromisowy projekt, w myśl którego koncesja obejmowałaby tylko kanały naziemne. W pozostałych przypadkach potrzebna będzie zgoda właściwego organu.

 

TV Trwam News

drukuj